Wyszukiwarka:
Film w katechezie

Obce ciało



Krzysztof Zanussi, od półwiecza podejmujący w filmach tematykę religijną zarówno w sposób zawoalowany (w czasach PRL-owskiej cenzury), jak i wprost (Brat naszego Boga, Życie za życie), w swoim najnowszym filmie rozwija wątek obecny w spektaklu telewizyjnym Głosy wewnętrzne (2008): młoda kobieta, mimo sprzeciwu niewierzącego ojca, decyduje się na wstąpienie do klasztoru. Ojciec próbuje ją powstrzymać, sprowadzając z Włoch jej dawnego chłopaka: ich spotkanie umacnia jednak jej decyzję.

Film rozpoczyna się od scen kręconych we Włoszech: Kasia (Agata Buzek) i Angelo (Riccardo Leonelli) są w sobie zakochani. Na pytanie Angela i jego mamy – „wrócisz?”, Kasia powtarza enigmatyczną odpowiedź „napiszę”. Istotne okazuje się to, co dzieje się później w kościele: Kasia oddala się od grupy ludzi odmawiających różaniec (wśród nich jest Angelo), podchodzi do wiszącego na ścianie krzyża, całuje stopy figury Jezusa, obejmuje Jego nogi.

Angelo, by jak najdłużej być blisko Kasi, przeprowadza się do Polski: znajduje pracę w międzynarodowej korporacji energetycznej, której warszawskim przedstawicielstwem kieruje Kris (Agnieszka Grochowska), przybrana córka emerytowanej prokurator, oskarżonej o zbrodnie sądowe w czasach stalinizmu. Kris, feministka nastawiona wrogo wobec chrześcijaństwa i lekceważąca sens istnienia norm etycznych, zaczyna instrumentalnie traktować Angelo. Włoch poznaje żebrzącego Adama, potrzebującego pieniędzy na nowy respirator dla ciężko chorego ojca, w którego cierpieniu widzi znak obojętności Boga. Wokół tych postaci koncentruje się dramaturgia filmu: Angelo, niepotrafiący zgodzić się z wyborem Kasi, staje się ofiarą intryg Kris, która z kolei zraża do siebie współpracowników i traci intratną posadę. Gdy Warszawa pogrąża się w ciemnościach z powodu awarii zasilania, przerażony Adam biegnie do domu, by ratować ojca: zastaje go oddychającego samodzielnie. Bóg, podejrzewany o obojętność, sprawił cud? Końcowa rozmowa Kris i Angela odsłania dalsze głębokie dramaty: ona spodziewała się, że Angelo ją nawróci, a teraz on przeżywa kryzys wiary, znaną mistykom „noc ciemną”.

Film Zanussiego gęsty jest od znaczeń: jest to jeden z najciekawszych w polskim kinie obrazów powołania zakonnego (i to kobiecego!) oraz klasztoru, pełnego wyrozumiałości miejsca duchowego wzrastania i bliskości Boga. Powraca znany z twórczości reżysera wątek pytań o Boga, cierpienie, lęk przed śmiercią. Filmowa opowieść osadzona jest w konkretnych, rozpoznawalnych realiach współczesnej Polski, znanych z medialnych informacji: jest tu i zniewalająca praca na rzecz korporacji, i nierozliczona odpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez funkcjonariuszy PRL-u (wątek zasygnalizowany już w Damskim interesie, 1996), i marginalizowanie ludzi wierzących, i budowanie nowego porządku świata przez odrzucenie dotąd obowiązujących norm (postacią podobną do Kris jest bezwzględny Konstanty w Sercu na dłoni, 2008).

Obce ciało nawiązuje również do Biblii: mówi o zdecydowanym, jak w Księdze Jeremiasza, powoływaniu ludzi przez Boga (wyjaśnia to prawosławny mnich: To On wybiera!), o poczuciu bezradności i samotności Angela i Kris, wyrażonym w wołaniu Jezusa z krzyża „Boże, czemuś mnie opuścił”. Psalm 45 w poruszający sposób ilustruje składanie ślubów zakonnych Kasi, zaś niespodziewane, niewyjaśnione uratowanie (może także uzdrowienie?) ojca Adama wskazuje na interwencję Boga, mocniejszego od ludzkich starań i wysiłków (zob. Ps 127).

Krzysztof Zanussi, krytyczny wobec postaw promowanych w mediach (pierwowzory bohaterów można w nich łatwo odnaleźć), rysuje bardzo wyraziste postaci: nie przekreśla ich jednak. Wierzący i niewierzący mają przecież prawo do wątpliwości i niepewności, ale i do tego, by ostatecznie dokonać właściwych etycznych wyborów. Nie ma jednak w tym filmie moralizowania, wiele zagadek pozostaje nierozwiązanych: zapewne będą wracać w kolejnych autorskich fabułach Zanussiego, którego autorskie kino jest traktatem etyczno-teologicznym, odpowiadającym na wyzwania współczesności.

Obce ciało, reż. i sc. Krzysztof Zanussi, obsada: Riccardo Leonelli (Angelo), Agnieszka Grochowska (Kris Nilska), Agata Buzek (Katarzyna), Ewa Krasnodębska (Róża Nilska), Sławomir Orzechowski (ojciec Katarzyny), Stanisława Celińska (siostra przełożona), Bartłomiej Żmuda (żebrak Adam), Włochy-Polska-Rosja, 2014, 117’

ks. Marek Lis

Pozostałe tematy
Aktualności

Trudne pytania

Bóg - lubię to! Popularne lajki zdominowały świadomość użytkowników mediów społecznościowych. Dziś mierzy się wartość człowieka ilością "polubień" (lajków). Czy to rzeczywiście jest miara wartości życia? Ewangeliczne szukać i pukać zestawione ze słowem prosić służą do podkreślenia cech modlitwy - usilnej i wytrwałej. Można zatem "chrześcijańskimi okularami" patrzeć na świat i według tej miary mierzyć swoje życie; pytania

więcej

Źródłem katechezy jest Pismo Święte

"Za dwa lata ma być gotowa podstawa programowa nauczania religii w szkołach. Zespół ekspertów przygotował już mapę drogową tych zmian. Jedno jest pewne: źródłem ich treści jest i będzie Pismo Święte" - przekonuje ks. prof. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski; por. wywiad

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 2805087

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu