Wyszukiwarka:
Katechezy biblijne

Bałwochwalstwo niezdrowej ambicji

2020-02-23

News
Na zakończenie mszy św. w Fatimie papież Benedykt XVI zauważył, że "dzisiaj największe prześladowania Kościoła nie pochodzą z zewnątrz, ale z grzechów, jakie są wewnątrz niego samego" (11 maja 2010 r.). Poza głośnymi skandalami ujawnianymi wśród ludzi Kościoła, chodzi też o grzechy głęboko ukryte w naszych wnętrzach, które stają się dla wielu bożkiem (idolem) czczonym i hołubionym. Grzechy ukryte są bałwochwalstwem niszczącym i dewastującym "świątynię Boga", która w nas jest (1 Kor 3,16n).



Czytaj!
1 Kor 3,16-23 (BP)

Czy nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży w was mieszka? Jeśli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest święta i wy nią jesteście!

Nie oszukujcie samych siebie! Jeśli ktoś z was uważa się za mądrego na tym świecie, niech się stanie głupim, aby stać się mądrym. Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga, gdyż napisano: "Usidła Bóg mędrców mimo ich przebiegłości". I znowu: "Bóg wie, że zamysły mędrców są czcze". Niech więc nikt nie szuka uznania u ludzi, bo i tak wszystko jest wasze: i Paweł, i Apollos, i Kefas, i świat, i życie, i śmierć, i teraźniejszość, i przyszłość. Wszystko jest wasze, wy Chrystusa, a Chrystus Boga.


Rozważ!

Zdrowa ambicja - to poczucie godności osobistej: honor, duma; dążenie do wyższych celów, pragnienie twórczych osiągnięć, sukcesów, uznania. Prawdziwe poruszenia serca, które powoduję, że człowiek rozwija się i tworzy coś nowego i pięknego. W języku biblijnym to doświadczenie wiąże się z bardzo pozytywnym terminem "przyjaciel" (gr. philos) oraz "zapłatą, ceną, wartością, szacunkiem, czcią" (gr. time). Chodzi zatem o jakąś formę rekompensaty za to, kim człowiek jest - kim powinien być. Św. Paweł, kiedy pisze o swoich uprawnieniach do działalności misyjnej wyznaje: "Ze wszystkich sił dążyłem do tego, aby Ewangelię głosić tylko tam, gdzie imię Chrystusa nie było jeszcze znane, by nie budować na fundamencie położonym przez kogoś innego..." (Rz 15,20). Apostoł miał świadomość, że to, czego udało mu się dokonać, w rzeczywistości było dziełem samego Chrystusa. To On działał w nim i przez niego, ale uważał za szacowne (było jego ambicją) dotarcie do tych, którzy jeszcze nie znali Boga, nie poznali Ewangelii Chrystusa. Szedł tam, gdzie jeszcze nikt nie ewangelizował - to była misja ad gentes (do pogan). Oczywiście jego pragnieniem (ambicją) było dotrzeć do jak największej grupy wyznawców. Podobnie pisze w Liście do Koryntian: "Dlatego ze wszystkich sił staramy się Jemu podobać zarówno wtedy, gdy przebywamy blisko, jak i wtedy, gdy tułamy się z dala. Wszyscy bowiem musimy stawić się przed sądem Chrystusa, aby każdy otrzymał odpłatę za dokonane w ciele czyny, zarówno dobre, jak i złe" (2 Kor 5,9). Apostoł był ambitny, i dlatego chciał zasłużyć na odpowiednią zapłatę za swoją pracę (por. 1 Tes 4,11).

Nie można jednak ukrywać, że człowiekiem kierują nie tylko szlachetne i zdrowe ambicję. W sanktuarium serca budzą się również chore (negatywne) ambicje, np. zarozumiałość, żądza zaszczytów, panowania w poczuciu swojej wysokiej wartości. Zły duch bardzo chętnie będzie podsycał takie ambicje, będzie kusił do ich zaspokojenia. Takie ambicję pożerają, niszczą, demolują. Niezdrowe czy niepohamowane ambicje mogą "urosnąć" do miary idoli czy bóstw, które zajmą miejsce prawdziwego Boga. Mogą one też doprowadzić człowieka do dewastacji wewnętrznej świątyni (sumienia), która jest "święta", bo jest "na obraz i podobieństwo" Stwórcy (Rdz 1,27; por. 9,6; Mdr 2,23).

Bałwochwalstwo niezdrowych ambicji jest w rzeczywistości wielkim "oszukiwaniem samych siebie" (3,18). W przypadku wiernych w Koryncie chodzi o "zwodzenie" próżnymi słowami (gr. kenois logois), podobnie jak wiernych w Efezie: "Niech was nikt nie zwodzi pustym gadaniem, bo przez nie nadchodzi gniew Boży na synów buntu. Nie miejcie z nimi nic wspólnego" - ostrzega Apostoł Narodów (Ef 5,6-7). Zewnętrzne zwodzeniem słowem może też przybierać wewnętrzne łudzenie samych siebie. Wezwanie, by siebie samego nie okłamywać - nie łudzić się - jest jednocześnie apelem, by uświadomić sobie pułapkę, który rodzi się z fałszywej perspektywy życia bez Boga.

Pawłowe wezwanie do porzucenia niezdrowych ambicji - złudzeń samowystarczalności jest naznaczone paradoksem: jeśli ktoś w oczach tego świata uchodzi przez swój sposób myślenia czy przemawiania za mądrego, we we wspólnocie korynckiej winien wybrać opcję przeciwną stać się głupcem. "W tradycji biblijnej głupota polegała zasadniczo na porzuceniu drogi Bożych praw i przykazań oraz założeniu, że Bóg nie interesuje się ludzkim życiem" (por. NKB NT VII, 180). Odrzucenie kultu jedynego Boga było szczytem głupoty: "Mówi głupi w swoim sercu: Nie ma Boga" - ironizuje psalmista (Ps 14,1). Niezdrowe ambicje mogą sprowadzić człowieka na fałszywe drogi, stąd mądrości tego świata przeciwstawiona została "głupota" głoszenia Chrystusa ukrzyżowanego (por. 1 Kor 1,18.24-25; 2,6-8).

Powrót do mądrości umożliwia nawrócenie intelektualne, czyli zmiana w sposobie myślenia - mentalności ze światowej na ewangeliczną (Mk 1,15). Odnowa w sposobie myślenia wiąże się z wyborem nowego stylu życia. Apostoł zachęcał wiernych we wspólnocie efeskie: "Wy zaś nie tak nauczyliście się Chrystusa. Słyszeliście przecież o Nim i zostaliście pouczeni w Nim - zgodnie z prawdą, jaka jest w Jezusie, że - co się tyczy poprzedniego sposobu życia - trzeba porzucić dawnego człowieka, który ulega zepsuciu na skutek zwodniczych żądz, odnawiać się duchem w waszym myśleniu i przyoblec człowieka nowego, stworzonego według Boga, w sprawiedliwości i prawdziwej świętości" (Ef 4,20-24). Moc Chrystusa czyni tę przemianę (nawrócenie) możliwą i szybką, że można ją przyrównać do zmiany ubrania: zrzucenia starej szaty zła (niezdrowych ambicji), a nałożenia nowej szaty sprawiedliwości i świętości (w. 24). W szacie łaski wierności jedynemu Bogu chrześcijanin jest "nowym człowiekiem" (por. Kol 3,8-10).

Zaproszenie do wewnętrznej walki - pracy nad sobą rodzi pytania:
  • Jak stawać się "nowym człowiekiem"?
  • Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki w Ruch Światło-Życie proponował "Pedagogię Nowego Człowieka", gdzie odpowiedzią na błędy w wychowaniu, była formacja duchowa, której ideałem był człowiek zintegrowany wewnętrznie, czyli kto osiągnął jedność światła (prawdy) i życia (wiary). Jak powracać do takiego wychowania - do charyzmatu oazowego?
  • Co to znaczy "posiadać siebie w dawaniu siebie" (por. KDK 24)?

Módl się!

O Panie, Ty nas przenikasz i znasz, wiesz, jak bardzo jesteśmy niezdolni poznać Twoją i naszą tajemnicą. Znasz naszą niezdolność mówienia o tym w prawdzie. Prosimy Cię, Ojcze, w imię Jezusa: ześlij nam Twego Ducha, który przenika głębię człowieka i który wie, co jest wewnątrz nas; niech nas uzdolni do poznania nas samych tak, jak Ty nas znasz, w głębi naszego zła, z miłością i miłosierdziem.

Spraw, byśmy patrzyli okiem prawdy na to, co jest w nas ciężarem, nieprzejrzystością i sprzeciwem wobec Ciebie; spraw, byśmy spoglądali na siebie w świetle miłosierdzia, które przychodzi ze śmierci i zmartwychwstania Twego Syna, Jezusa Chrystusa, Pana naszego, który z Duchem Świętym żyje i króluje z Tobą przez wszystkie wieki wieków. Amen

kard. C.M. Martini


Żyj Słowem!

Św. Jan Paweł II uczył młodych jak być prawdziwie wolnymi: "Być prawdziwie wolnym - to nie znaczy, stanowczo nie znaczy: czynić wszystko, co mi się podoba, na co mam ochotę (...). Być prawdziwie wolnym - to znaczy: używać swej wolności dla tego, co jest prawdziwie dobrem (...); być prawdziwie wolnym - to znaczy: być człowiekiem prawego sumienia, być odpowiedzialnym, być człowiekiem <dla drugich>" (por. List do młodych, nr 13). Podejmij trud pracy nad sobą - samowychowania w duchu prawdziwej wolności (por. J 8,32)!

ks. Jan Kochel

fot. jk
Pozostałe tematy
Aktualności

Nie lękajcie się! - 2020/21

W świecie ogarniętym lękiem, np. z powodu pandemii, otwieramy Pismo Święte, by szukać w nim antidotum na trudne doświadczenia. Biblia jest Księgą nadziei, stąd kolejny cykl tematyczny pragniemy poświęcić wezwaniu: "Nie lękajcie się!". Cieszymy się, że znów naszym przewodnikiem będzie sprawdzony przyjaciel Szkoły Słowa, ceniony biblista z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II - ks. prof. Antoni Tronina; Wprowadzenie

więcej

Roraty Rodzinne

Ciekawy projekt formacyjny na czas adwentu Wydawnictwa eSPs - "Roraty Rodzinne" - Na tropie radosnych, świetlistych, bolesnych i chwalebnych tajemnic Maryi; zob. poniżej

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 6397728

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu