Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

III Niedziela W. Postu - 4.03.2018

2018-02-28

News
Ewangelia przenosi nas do świątyni jerozolimskiej, z której Jezus wypędził bankierów oraz sprzedających woły, baranki i gołębie. W ten sposób Chrystus uchronił dom swego Ojca przed utożsamieniem go z targowiskiem. Czas Wielkiego Postu sprzyja temu, by zrobić także porządek w swoim sercu. Przecież w Pierwszym Liście św. Pawła Apostoła do Koryntian czytamy: Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga? (1 Kor 6,19).


CZYTAJ!

J 2,13-25

Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus przybył do Jerozolimy. W świątyni zastał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas, sporządziwszy sobie bicz ze sznurów, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: "Zabierzcie to stąd i z domu mego Ojca nie róbcie targowiska!" Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: "Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie". W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: "Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?" Jezus dał im taką odpowiedź: "Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni wzniosę ją na nowo". Powiedzieli do Niego Żydzi: "Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni?" On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus. Kiedy zaś przebywał w Jerozolimie w czasie Paschy, w dniu świątecznym, wielu uwierzyło w Jego imię, widząc znaki, które czynił. Jezus natomiast nie zawierzał im samego siebie, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co jest w człowieku.


ROZWAŻ!

Akcja odczytywanej dzisiaj perykopy rozgrywa się w Jerozolimie, tuż przed Paschą. To właśnie między innymi na te święta pielgrzymowali do Jerozolimy pobożni Izraelici, by uroczyście obchodzić pamiątkę wyjścia swoich przodków z niewoli egipskiej. Pascha oznaczała nie tylko noc z 14 na 15 Nizan, lecz obejmowała również święto Przaśników (święto niekwaszonych chlebów), które trwało przez siedem kolejnych dni (od 15 do 21 Nizan). Nic więc dziwnego, że w świątyni jerozolimskiej panował wówczas wielki ścisk i gwar. Nagle z tego anonimowego tłumu pielgrzymów wyłonił się Jezus, który spostrzegł siedzących za stołami bankierów oraz osoby sprzedające woły, baranki i gołębie. Najprawdopodobniej zwierzęta ofiarne sprzedawano na dziedzińcu pogan, a wymiana monet odbywała się w Portyku Królewskim. Należy pamiętać, że każdy Żyd, który ukończył 20. rok życia, był zobowiązany do płacenia między innymi podatku świątynnego w wysokości pół sykla. Pieniądze te zbierano właśnie podczas corocznej pielgrzymki do Jerozolimy na święto Paschy. Z handlu monetami i zwierzętami władze świątynne czerpały ogromne dochody. W. Barclay szacuje je na 150 tysięcy dolarów rocznie. Niestety taki handel pociągał za sobą bezwstydny wyzysk ubogich pielgrzymów przez bankierów oraz wielką niesprawiedliwość społeczną dokonywaną w imię religii. Często też pieniądze trwoniono lub przeznaczano na kontrowersyjną działalność. Przykładowo, Józef Flawiusz twierdził, że Annasz przekupywał nimi prokuratora rzymskiego. Poza tym w świątyni jerozolimskiej odgłosy wydawane przez woły, owce i gołębie, krzyki sprzedawców, gwar targowiska i brzęk monet nie sprzyjały atmosferze modlitwy oraz mogły odpychać pogan, którzy poszukiwali tam Boga. Ta jawna desakralizacja miejsca świętego oburzyła Jezusa, który sporządził sobie bicz ze sznurów, które służyły do wiązania zwierząt ofiarnych, a następnie wypędził ze świątyni handlarzy i zwierzęta, poprzewracał stoły oraz porozrzucał monety.

Wielki Post jest doskonałym czasem, byśmy zabrali się za porządki w naszym sercu. Przecież w Pierwszym Liście św. Pawła Apostoła do Koryntian czytamy: Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga? (1 Kor 6,19). Zły duch – poprzez pokusy co do oczu – będzie się starał odwrócić nasz wzrok od Pana Boga. Kościół – w swojej mądrości i doświadczeniu – zachęca nas w Okresie Wielkiego Postu do przeciwstawienia się tej pokusie poprzez jeszcze intensywniejszą modlitwę. Oprócz codziennego pacierza i niedzielnej Mszy św. na szczególną uwagę zasługują: rekolekcje wielkopostne, Droga Krzyżowa, Gorzkie Żale czy lektura Pisma Świętego. Zły duch – poprzez pokusy co do ciała – będzie się starał przekonać nas, że w dzisiejszym świecie liczy się tylko hedonizm, wygodne życie i zaspokajanie wszystkich swych przyziemnych potrzeb. Kościół – w swojej mądrości i doświadczeniu – zachęca nas w Okresie Wielkiego Postu do przeciwstawienia się tej pokusie poprzez post. Oprócz piątkowej wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych warto wyznaczyć sobie dodatkowy dzień postny (np. w środę), czy powalczyć ze swymi nałogami (np. papierosami czy alkoholem). Warto również ograniczyć czas spędzony przed telewizorem, komputerem, internetem... i poświęcić go Panu Bogu, żonie/mężowi, dziecku... Wreszcie zły duch – poprzez pokusy co do życiowych ambicji – będzie się starał skusić nas do tego, byśmy patrzyli tylko i wyłącznie na siebie, byśmy stali się egoistami, egocentrykami i po trupach dążyli do celu. Kościół – w swojej mądrości i doświadczeniu – zachęca nas w Okresie Wielkiego Postu do przeciwstawienia się tej pokusie poprzez jałmużnę i okazywaną miłość względem drugiego człowieka, bo łatwiej nam jest kochać murzynka w Afryce, a znacznie trudniej kochać osobę, z którą się bezpośrednio spotykamy. Wiedząc, że portfel nawraca się na samym końcu, warto zrezygnować w tym czasie z jakiejś przyjemności, a zaoszczędzone fundusze przekazać na cele charytatywne. Godne polecenia są chociażby wielkopostne skarbonki CARITAS.

W tym świętym czasie Wielkiego Postu módlmy się wzajemnie za siebie oraz życzmy sobie wzajemnie tego, byśmy poprzez modlitwę, post i jałmużnę wyrzucili ze swego serca złego ducha i oparli się jego działaniu, które desakralizuje nasze wewnętrzne sanktuarium.

  • Jakie jest Twoje postanowienie wielkopostne co do modlitwy?
  • Jakie jest Twoje postanowienie wielkopostne co do postu?
  • Jakie jest Twoje postanowienie wielkopostne co do jałmużny?

 

MÓDL SIĘ!

Najświętsza Maryjo Panno, Matko Boża i Ucieczko wszystkich biednych grzeszników.
Przez nieskończone miłosierdzie Boże, przez nieskończone zasługi Jezusa Chrystusa

i przez zasługi całego dworu niebieskiego

racz przejąć z Najświętszego Serca Jezusowego cierpienia, które znosił przez całe życie,

a które przyprawiły Go o konanie i krwawy pot w Ogrodzie Oliwnym.


Racz je wyryć w sercu naszym i w sercach wszystkich ludzi;

dla tych bowiem cierpień chcemy płakać i wyrzec się wszystkich grzechów,

i za nie pokutować.

Ofiarujemy też Krew Jezusa Chrystusa
na podziękowanie, jak gdyby nam już wyjednała łaskę, o którą Cię prosiliśmy. Amen.

św. Wincenty Pallotti


ŻYJ SŁOWEM!

Wieczorem przeanalizuj cały miniony dzień i zastanów się, co z tego, co zrobiłeś, mógłbyś (mogłabyś) wykonać lepiej? Zaplanuj także spowiedź wielkopostną i pomódl się za swojego spowiednika.

ks. Łukasz Florczyk

fot. Cecco del Caravaggio (1615) - flick.com

Pozostałe tematy
Aktualności

Młodzi na ołtarze

Nowy cykl w szkole słowa Bożego nosi tytuł Młodzi na ołtarze! Na progu XXI w. Kościół ogłasza świętych i błogosławionych z grona dzieci i młodzieży. To novum w praktyce Kościoła, a Ewangelia przekonuje: "do takich jako one należy królestwo niebieskie" (Mt 19,14). Proponujemy ok. 50 portretów świętych, błogosławionych i kandydatów na ołtarze z grona dzieci i młodzieży w rytmie lectio; zob. GGN; wprowadzenie.

więcej

Wielkie postaci Biblii

Ukazał się siódmy tom dzieł zebranych kard. Martiniego pt. Il grandi della Bibbia na temat wielkich postaci Starego Testamentu. Abraham, Mojżesz, Jakub, Józef, Samuel, Dawid, Eliasz, Jeremiasz, Hiob wciąż do nas przemawiają; opere.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 11459351

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu