Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Uroczystości i święta maryjne

Uroczystość Wniebowzięcia NMP – 15.08.2018

2018-08-13

News

Zboża i zioła. Według starej tradycji sięgającej IX w., w Uroczystość Wniebowzięcia NMP błogosławi się zioła, kwiaty, kłosy zbóż i drobne owoce. Zwyczaj ten ma również głęboki związek z przesłaniem Słowa Bożego przeżywanej uroczystości. Pachnące zioła, piękne kwiaty, dojrzałe kłosy zbóż i owoce są symbolem duchowej pełni Matki Najświętszej. Duchowa dojrzałość jest powszechnym powołaniem całego ludu Bożego.



CZYTAJ!
Łk 1,39-56

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”.

Wtedy Maryja rzekła:

Wielbi dusza moja Pana,

i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim.

Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy.

Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia.

Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.

Święte jest imię Jego.

A Jego miłosierdzie na pokolenia i pokolenia

Nad tymi, którzy się Go boją.

Okazał moc swego ramienia,

rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.

Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych.

Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił.

Ujął się za swoim sługą, Izraelem,

pomny na swe miłosierdzie.

Jak obiecał naszym ojcom

Abrahamowi i jego potomstwu na wieki.


ROZWAŻ!

Można postawić sobie pytanie – dlaczego pachnące zioła, piękne kwiaty, dojrzałe kłosy zbóż i owoce, będące plonem pól, łąk, sadów i lasów, są symbolem owej duchowej pełni Matki Najświętszej? Odpowiedź jest bardzo prosta. Wszystkie one, podobnie jak Matka Najświętsza, mają najpierw swój czas wzrostu, a potem czas dojrzewania. Swoje piękno ukazują właśnie latem. Pośród codzienności, nieraz pośród smutków życia, potrafią ucieszyć człowieka swoim pięknem, kolorem, zapachem. Również Mata Najświętsza, wybrana i powołana przez Boga do wyjątkowej misji, przeżywała swój czas wzrastania, który prowadził do dojrzałego odpowiedzenia Bogu na Jego wezwanie. Apogeum Jej odpowiedzi ukazało się pod krzyżem. Zioła, kwiaty, kłosy zbóż i owoce są plonem lasów, łąk, sadów i pól. Z kolei Matka Najświętsza jest „najdoskonalszym owocem ziemi”, bo nikt tak nie pokazał swojej dojrzałości jak właśnie Ona pod krzyżem.

Zioła mają też moc leczniczą. Zatem pięknie oddają zadanie, które pełni Matka Najświętsza. Ona przez swoje orędownictwa leczy nasze choroby duszy i ciała. Kwiaty zachwycają nas swoim pięknem, barwami i zapachem. Podobnie Matka Najświętsza jest piękna pięknem swoich cnót, swoją wiernością i swoim oddaniem wobec Bożych planów. Dlatego w konsekwencji takiego spojrzenia nazywamy Maryję najpiękniejszym „kwiatem ludzkości”.

Czego zatem może nas nauczyć nasza Wniebowzięta Pani?

Kapłan w modlitwie błogosławieństwa ziół, kwiatów, zbóż i owoców, wypowiada bardzo wymowne słowa: „Boże, (...) zachowaj je od zniszczenia, aby wzrastały, radowały oczy, przynosiły jak najobfitszy plon i mogły służyć zdrowiu ludzi i zwierząt. A gdy będziemy schodzić z tego świata, niech nas, niosących naręcza dobrych uczynków, przedstawi Tobie Najświętsza Dziewica Wniebowzięta, najdoskonalszy owoc ziemi, abyśmy zasłużyli na przyjęcie do wiecznego szczęścia”.

Tekst tej modlitwy wyraża przede wszystkim postawę ufności i nadziei człowieka na spełnienie się Bożych zamiarów wobec naszego życia. Dar życia jest bowiem największym z darów jaki otrzymaliśmy z ręki Boga. Jednak w życie człowieka, podobnie jak w życie Matki Najświętszej, Bóg wpisał konkretne, indywidualne powołanie. Wyznaczył nam konkretną drogę i konkretny cel. Można powiedzieć, że również wobec nas Bóg „uczynił wielkie rzeczy”, tak jak uczynił to wobec Matki Najświętszej.

Życie jest nie tylko darem danym człowiekowi, ale jest także zadaniem. Każdy dar Boga, jak wielokrotnie mówił święty Jan Paweł II, jest dany i zadany. Naszym życiowym powołaniem jest dobrze wypełnić zadanie, któremu na imię „życie”. Co to oznacza w praktyce?

Nie jest łatwo podążać za Bożym wezwaniem i mówić Bogu „tak” we wszystkim, co nas spotyka, szczególnie w sytuacjach granicznych. W każdym momencie Matka Najświętsza staje wobec nas najpierw jako przedziwny „znak nadziei” i wzór mówienia Bogu „tak”.

Tekst z Apokalipsy św. Jana Apostoła mówiący o Niewieście, który odczytujemy dziś w ramach pierwszego czytania, bardzo wyraźnie oddaje prawdę, że zło nas nie zwycięży, pod warunkiem, że będziemy otwarci na zbawcze działanie Boga. W naszych lękach i wyborach, w naszych spotkaniach i pożegnaniach, w ufności i zwątpieniu, jesteśmy ustawicznie na drodze ku naszemu „wniebowzięciu”. Do chwały nieba wiedzie droga przez pokorne „tak”, a więc przez krzyż, cierpienie, upokorzenie i posłuszeństwo, przez czyny miłosierdzia i przez to wszystko, co jest piękne w oczach Boga.

Matka Najświętsza uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane jej od Pana. On dała Bożym słowom wiarę, mimo, że nie były łatwe do wypełnienia. Dorastała do Bożej pełni. Nieustannie i na nowo odkrywała drogi Bożego wezwania. Bóg dał jej piękny dar, ale jeszcze trudniejsze zadanie. Mimo wszystko mówiła Bogu „tak”. Maryja okazała się ufną i wierną do końca. To była jej droga do świętości. Dlatego św. Elżbieta, o czym czytamy w fragmencie Ewangelii, nazywa Maryję – Błogosławioną: „Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnia się słowa powiedziane Ci od Pana”.

Zatem wielkim zadaniem naszego życia jest przyjąć dar Boga, dar życia i rozwinąć go, aby stał się pięknym świadectwem miłości Boga nade wszystko. To jest prosta droga do naszego „wniebowzięcia”. Życie jest darem, a wniebowzięcie jest nagrodą.

Używając porównania do błogosławieństwa, jakie ma miejsce w dniu dzisiejszym, nasze życie ma być jak „zboże” i „zioła”.


MÓDL SIĘ!

Matko Najświętsza – Pani Pokorna. Jesteś czczona od wieków w Tajemnicy Nawiedzenia. Tak jak nawiedziłaś św. Elżbietę, przynosząc w jej dom błogosławieństwo swego – jeszcze nienarodzonego – Syna Bożego, tak przynosisz w nasze pokolenia błogosławieństwo Jezusa Chrystusa, naszego Odkupiciela. Prosimy Cię, pomóż nam pokonać pychę i zapatrzenie w siebie. Pozwól widzieć sprawy w świetle prawdy Ewangelii, iść drogą Jezusa i żyć dla Niego, a przez Niego dla dobra bliźnich. Prowadź nas do Jezusa Chrystusa – Sługi pokornego, który żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg po wszystkie wieki wieków. Amen.

Modlitwa bpa Gerarda Kusza z Gliwic - Litania do Matki Bożej Pokornej


ŻYJ SŁOWEM!

W czasie spokojnych dni urlopu i odpoczynku znajdź czas, aby przez chwilę 5-10 minut rozważyć słowa kantyku Maryi „Magnificat” odczytanego w dzisiejszej Ewangelii. Niech ten ta pieśń chwały Maryi stanie się również naszą pieśnią ku chwale Boga i Wniebowziętej Pani.

ks. Franciszek Koenig

Pozostałe tematy
Aktualności

Księga Izajasza - Nowy Komentarz Biblijny

Ostatnia (trzecia) część wielkiego komentarza do Księgi Izajasza rozdz. 40-66 wieńczy dzieło edytorskie ks. prof. Tadeusza Brzegowego, cenionego znawcy trudnej problematyki profetyzmu biblijnego; zob. warto_przeczytac,24

więcej

Ewangelia Rodziny - Kongres Nowej Ewangelizacji

Abp Grzegorz Ryś podczas Kongresu NE "Radość miłości" powiedział: „Ewangelia Rodziny jest niesłychanie ważną częścią jaką Kościół głosi. Ważne jest, abyśmy na tym kongresie pokazali Ewangelię Rodziny. To czego Pan Jezus i Kościół pozytywnie naucza o rodzinie”; ekai

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4949169

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu