Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Triduum Sacrum

Wielki Czwartek - 09.04.2020

2020-04-07

News
Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do tego, że Jezus na Eucharystii to chleb, że umyka nam często, że w jej trakcie umywa nogi uczestnikom.


CZYTAJ!
J 13, 1-15 (BP)

Przed Świętem Paschy Jezus wiedział, że nadeszła godzina Jego przejścia z tego świata do Ojca. A ponieważ umiłował swoich, którzy pozostać na świcie, tę miłość okazał im aż do końca.

Podczas wieczerzy, gdy diabeł zajął się już tym, by Judasz, syna Szymona Iskarioty Go wydać, Jezus świadom, że Ojciec przekazał Mu wszystko w ręce, także, że od Boga wyszedł i do Boga wraca, wstał od wieczerzy, zdjął szatę, wziął płócienny ręcznik i przepasał się nim. Następnie wlał wodę do miednicy i zaczął obmywać uczniom nogi oraz wcierać je płóciennym ręcznikiem, którym był przepasany. Gdy podszedł do Szymona Piotra, ten zapytał: „Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?”. Jezus mu odpowiedział: „Tego, co Ja teraz czynię, ty jeszcze nie rozumiesz, ale później to pojmiesz”. Mimo to Piotr sprzeciwił się: „Nigdy nie będziesz mi umywał nóg”. Jezus więc powiedział: „Jeśli cię nie umyją, nie będziesz miał udziału ze Mną”. Wtedy Szymon Piotr powiedział: „Panie, umyj mi nie tylko nogi, ale też ręce i głowę!”. Jezus mu odrzekł: „Ten, kto się wykąpał, nie potrzebuje jeszcze raz się myć, chyba za wyjątkiem nóg, gdyż cały jest czysty. I wy jesteście czyści, lecz nie wszyscy”. Powiedział: „Nie wszyscy jesteście czyści”, gdyż znał swojego zdrajcę.

Po umyciu im nóg Jezus nałożył szatę, ponownie zajął miejsce przy stole i zaczął mówić: „Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy nazywacie Mnie Nauczycielem i Panem - i słusznie mówicie, bo Nim jestem. Jeśli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wasze nogi, również i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam przykład, abyście tak postępowali wobec siebie, jak Ja postąpiłem względem wam”.





ROZWAŻ!

Jezus wie skąd wyrusza i dokąd zmierza. Jednym spojrzeniem obejmuje cały czas swojego ziemskiego życia od zwiastowania do wniebowstąpienia - taka perspektywa pozwala lepiej rozumieć poszczególne detale i pojedyncze wydarzenia.

Dzisiaj zewnętrzne okoliczności wraz z towarzyszącym im poczuciem niepewności prowokują nas do bardziej pilnego uczenia się prawdy o naszym życiu. Może powinniśmy spojrzeć na całość własnego życia od poczęcia do śmierci.

W tym spojrzeniu Jezus uczy nas nie tylko świadomości naszych ograniczeń i prawdy o tym, że każde życie na ziemi się kończy, ale przede wszystkim tego, że przebiega ono pod troskliwą ręką Boga Ojca. On zapragnął naszego istnienia, dlatego przyszliśmy na świat i On pragnie naszego szczęścia dlatego przygotował dla nas mieszkanie w niebie.

Może niejeden z nas rozliczając się z przeszłością albo patrząc w przyszłość, oderwie się od dotychczasowych czynności i tak jak Jezus „wstanie od stołu” aby zrobić coś ważnego, aby przekazać coś swoim dzieciom, aby coś po sobie pozostawić.

Jezus zapytał uczniów, czyli nas: czy rozumiecie co uczyniłem? Jeśli Ja, Pan służę to i wy powinniście służyć sobie wzajemnie, jeśli Ja, Pan przebaczam to i wy powinniście przebaczać, jeśli Ja, Pan okazuję miłosierdzie to i wy powinniście być dla siebie miłosierni.

Piotr nie rozumie jak ważna to chwila, dlatego stawia opór Jezusowi, może jest tak też w twoim życiu: stawiasz opór Jezusowi bo nie rozumiesz co się z tobą dzieje, ani tego czego cię chce nauczyć. Przestań opierać się i posłuchaj Jezusa.

Może tego uzdrawiającego obmycia potrzebują twoje myśli, może emocje, może wspomnienia a może plany. Takie obmycie pozwala lepiej rozumieć twoją drogę życiową z wieloma trudnymi sytuacjami i wydarzeniami.

Jezus był tuż przed męką, tuż przed śmiercią, wiedział to. Dlatego tym donośniej brzmi Jego wołanie by nasze serce gotowe było do służby i poświęcenia. Jako chrześcijanie nie wierzymy bowiem w dobrobyt i wygodne urządzenie się tutaj na ziemi, ale w szczęście i miłość, które się nigdy nie kończą. Egoizm i prywata przełamywane w konkretnych, pojedynczych wydarzeniach naszego życia otwierają nasze serca właśnie na tę nieskończoność dobroci i nieograniczoną miłość, do której wszyscy tęsknimy, i do której mamy szanse dojść ponieważ pozwalamy się dotykać i przemieniać Jezusowi, który na ziemi właśnie jest tą miłością i dobrocią.


MÓDL SIĘ!

Panie Jezu, który nie przyszedłeś by ci służono, ale by ci służyć, daj mi pozbyć się egoizmu, niszczyć w sobie odruchy prywaty i dojrzewać w odkrywaniu celu i sensu swojego życia. Ty, który jesteś Sługą Pańskim wlewaj w moje serce ducha służby i ofiarnej miłości, zwłaszcza wobec najbliższych. Amen!


ŻYJ SŁOWEM!

Podejmij w tym wyjątkowym czasie prace w domu, które innym sprawiają trudności a może takie, od których do tej pory stroniłeś. Niech to będzie twoja szkoła służby!

ks. Artur Sepioło

fot. Wieczernik dzisiaj - Ziemia Święta jk

Pozostałe tematy
Aktualności

Edukacja osób starszych

Ukazała się monografia Wprowadzenie do edukacji osób starszych. W kręgu pedagogiki katolickiej. Edukacji osób w wieku senioralnym (geragogika) należy do jednej z subdyscyplin stosowanych (praktycznych) pedagogiki; zob. warto przeczytać/311

więcej

Patron młodzieży - internautów

Bł. Karolu prowadź nas do Jezusa w tajemnicy Eucharystii ("autostrady do nieba"), bądź przewodnikiem młodych w społeczeństwie informatycznym, uczy ich miłości  i entuzjazmu w wierze, oryginalności (spontaniczności) w jej wyznawaniu oraz gotowości do "uzasadniania tej nadziei, która [w nich] jest" (1 P 3,15); zob. ssb24.pl/niedziele,583,0

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 6256733

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu