Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

XI Niedziela zwykła - 17.06.2012

2012-06-13

News

Nauczanie w przypowieściach polega na przedstawieniu jakiejś prawdy za pomocą obrazów zaczerpniętych z obserwacji codziennego życia i aktualnych realiów mieszkańców ówczesnej Palestyny. Przypowieść była ulubioną formą przepowiadania Mistrza z Nazaretu. Wśród wielu przypowieści (ok. 40) najczęściej powraca obraz ziarna jako słowa Bożego. Czasem pytano Jezusa: dlaczego mówisz do nas w przypowieściach?



CZYTAJ!

Mk 4,26-34

Jezus mówił [w przypowieściach]: «Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarnko w kłosie. Gdy zaś plon dojrzeje, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo». Mówił jeszcze: «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu». W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli [ją] rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.  


ROZWAŻ!

Markowa wersja przypowieści o ziarnie zawiera istotne pouczenie: jak ziarno zasiane w odpowiedniej porze, tak królestwo Boże przychodzi do ludzi we właściwym momencie i rozwija się w sposób niezauważalny, lecz skuteczny. Słowo Boże samo z siebie jest dobre, a jeśli się je odpowiednio przedstawi, przyniesie owoc obfity. Jednak zależy to nie tylko od samego Słowa, lecz i od tego, w jakiej sytuacji się pojawiło i jak jest skuteczne. Uczniowie Jezusa dzień po dniu utwierdzali się w przekonaniu, że królestwo Boże można rozszerzać tylko przez pokorne proponowanie go innym. Postawa pokory musi towarzyszyć głosicielom dobrej nowiny: „Tak się ma sprawa z królestwem Bożym, jak z człowiekiem rzucającym ziarno w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, nocą i dniem, ziarno kiełkuje i wzrasta, a on nie wie jak” (4,26n) oraz „[ziarno gorczycy] jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi” (4,31). Pokora Królestwa zamkniętego w ziarnie, które chociaż jest słowem Bożym – najświętszym i najpotężniejszym – gotowe jest upaść między kamienie i chwa­sty, na nieurodzajny grunt, tam gdzie nie będzie mogło owocować. Ma jednak potencjał owocowania – wzrostu – rozszerzania się (Dz 6,7; 12,24; 19,20)

Św. Marek w rozdziale czwartym proponuje blok czterech kolejno następujących po sobie przypowieści: przypowieść o siewcy z komentarzem (4, 1-20), przypowieść o świetle (4,21-25), przypowieść o nasieniu (4,26-29), przypowieść o ziarnie gorczycy (4, 30-32) oraz zakończenie (4,33n). Trzy przypowieści mówią o ziarnie. W dwóch ostatnich mowa jest o tym, że ziemia sama z siebie wydaje plon – co jest, jak często się zdarza w Ewangelii, w pewnym sensie odwróceniem poprzedniej przypowieści. Pierwsza mówiła, że samo Słowo (4,3.14) nie owocuje; tu odwrotnie – stwierdza się, że samo z siebie wydaje plon (Mk 4,28).

Jezus uczy swoich uczniów pokory, jakby chciał im powiedzieć: Nie bójcie się, że Słowo zostanie odrzucone. Ono da owoc we właściwym czasie. Miejcie ufność, ponieważ Słowo zasiane rośnie samo. Rzucajcie je więc odważnie. Nie zatrzymujcie się, mówiąc, że teren nieodpowiedni i że trzeba czekać na lepsze warunki. Nie sądźcie, że jesteście jedynymi panami Słowa. Nie myślcie za dużo. Słowo samo z siebie przyniesie owoc. Jeśli pierwsza przypowieść uczy realizmu, to druga wzywa do absolutnej ufności, pokory i wiary, że Słowo samo z siebie zaowocuje. Wystarczy tylko siać hojnym sercem, odważnie, cierpliwie i wytrwale.

Przypowieść o ziarnku gorczycy znana jest wszystkim synoptykom (Mk 4,30-32; Mt 13,31-32; Łk 13,18-19). Podobnie jak wcześniejsza przypowieść o nasieniu – znana tylko Makowi – uczy pokory i zaufania mocy Boga i przyjęcia tajemnicy królestwa Bożego jako daru. Jest to również pochwała tych małych, zwyczajnych, ubogich z ludu. Apostołowie zebrani wokół Jezusa w pewnym momencie spostrzegają, że z zebranych pozostało niewielu, a tłum przestał traktować Mistrza poważnie. On odpowiada na ich niewypowiedziane pytania przypowieścią o gorczycy, o małym ziarenku. Nie oczekujcie nie wiadomo jakich rezultatów – mówi – pozwólcie wszystkiemu rozwijać się stopniowo. To właśnie z małych ziaren, z niezauważalnych początków, zrodzi się wielki sukces królestwa Bożego.

Tak naprawdę Jezus żąda od uczniów postawienia wszystkiego na jedną kartę, Jego kartę. Domaga się absolutnej ufności: Idźcie za Mną! Widzicie, nie wiedzie Mi się. Wyobrażaliście sobie, że macie Mistrza, który porywa tłumy, a tymczasem nie jestem taki. Powodzenie nie zależy ode Mnie, bo Królestwo jest tak zbudowane, że jedna osoba może je przedstawić drugiej osobie tylko jako propozycję. Ale też królestwo Boże to moc Boża, i dlatego rozwinie się z pewnością. Z małej rzeczy Bóg uczyni wielką, z najmniejszych rozwiną się rzeczy ogromne (por. C.M. Martini, Być z Jezusem, Kraków 1997, 57-61).

Jezus wychowuje swoich uczniów, a Kościół powtarza tę naukę katechumenom i nam współczesnym „stosownie do tego, co mogli pojąć” (4,33). Współcześni głosiciele Ewangelii też używają w przepowiadaniu obrazów – metafor – przypowieści skierowanych do ogółu wiernych oraz proponują dodatkowe katechezy wyjaśniające dla wybranych grup („na osobności”). A wszystko po to, by zachęcić do zamykania oczu na to, co wydaje się być rzeczywiste, bo jest widzialne. Otwierania na to, co naprawdę jest, na tajemniczą rzeczywistość królestwa Bożego, które owocuje w milczeniu. Często tego nie zauważamy, lecz ono w swoim czasie przyniesie owoc.

Wielki komentator przypowieści o. Augustyn Jankowski OSB pouczał: „Istotnie – same obrazy są barwne i zrozumiałe. Ale przypowieści [ewangeliczne] to nie są opowiadania. Trudność zaczyna się z chwilą, gdy trzeba dać odpowiedź, do czego się odnoszą te życiowe obrazy: jaki jest ich sens ukryty?” (por. Królestwo Boże w przypowieściach, Kraków 1997, 10).

Warto zatem pytać:

  • Czego uczy nas Jezus w przypowieści o nasieniu i ziarnie gorczycy?
  • Do czego wzywa współczesnych kapłanów – głosicieli słowa Bożego?
  • W jakiej mierze starożytna forma przypowieści może być użyteczna w przepowiadaniu niedzielnym i katechetycznym?

MÓDL SIĘ!

«Z głębokości wołam do Ciebie, o Panie» (Ps 130, 1). Ty, który mieszkasz na wysokościach, uwolnij mnie od mojej banalnej i powierzchownej interpretacji świata. Pozwól mi dostrzec, o Panie, siły Ducha zasiane w ziemi świata, aby mieć ufność w tej ziemi, aby mieć ufność w porywie, który zamieszkuje wszechświat, i pozwolić się pociągnąć przez niego ku głębokości Ojca, powierzyć się Synowi i przyjąć pocałunek Ducha Świętego, który otwiera we mnie źródła życia.

Daj mi, o Panie, zrozumieć, czym jest przypowieść, odczytywać przypowieść życia, historii, mojego życia i zobaczyć Ciebie, Panie, tak, jak nam obiecałeś; daj nam poznać Ciebie tak, jak Ty nas poznajesz; pozwól nam oglądać Ciebie bez zwierciadła, lecz wprost, i zacząć naszą kontemplację oczyma wiary. Daj mi zakotwiczyć moją kontem­plację w tym ziarnie, które zamieszkuje ziemię i ją zmienia, zakotwiczyć w Eucharystii, która wchodzi w ziemię świata i przynosi sto­krotny owoc w sercach, jeśli przyjmą ją z wiarą i z pokorą.

C. M. Martini, Dawid. Grzesznik i człowiek wiary, Kraków 1998, 83.

 

ŻYJ SŁOWEM!

Opowiadanie jest cenną formą nauczania dzieci i młodzieży. Warto powrócić do opowiadania w wychowaniu religijnym: niech rodzice opowiadają dzieciom przed snem, niech katecheci i nauczyciele opowiadają uczniom budujące przypowieści czy alegorie. Opowiadajmy sobie nawzajem ciekawe i pouczające przypowieści, baśnie, sagi czy legendy. Uczmy się na nowo opowiadać – „mówić w przypowieściach” stosownie do tego, co [słuchacze] mogą pojąć (por. Mt 13,34n; Ps 78,2). Starajmy się też wyjaśniać cel i znaczenie naszych opowieści, jakie jest ich przesłanie – orędzie na dziś.

ks. Jan Kochel

fot. JK

Pozostałe tematy
Aktualności

Spieszmy „Do Betlejemu pełni radości”

W naszym cyklu "Biblia wielkim kodem kulturowym" pani Krystyna wprowadza nas w poezję okresu adwentowo-bożonarodzeniowego. W drodze do Betlejem idziemy poprzez widowisko Lucjana Rydla „Betlejem polskie” i wiersz współczesnego śląskiego poety Jana Kaintocha; zob. warto_przeczytac/269

więcej

Drogi wychowania - nowy cykl tematyczny

Od pierwszej niedzieli Adwentu inaugurujemy nowy cykl tematyczny Drogi wychowania, który jest zaproszeniem dla rodziców, nauczycieli i wychowawców oraz uczniów naszej Szkoły Słowa Bożego w tajniki pedagogii biblijnej. Tekstowi w dynamice lectio divna towarzyszyć będzie obraz (ilustracja) Anny Szadkowskiej OV. Ks. Artur Sepioło zachęca zaś do współpracy z Bożym Słowem w procesie wychowania i towarzyszenia swoim dzieciom w rozwoju, czyli "od teorii do praktyki"; ssb24.pl/

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 3889809

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu