Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Uroczystości i święta maryjne

Uroczystość NMP Częstochowskiej – 26.08.2020

2020-08-24

News

Polska Kana Przemiany. W uroczystość NMP Częstochowskiej nasze myśli kierujemy ku Jasnej Górze. Święty Jan Paweł II i Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński nazywali Jasną Górę „Polską Kaną Przemiany”. Punktem wyjścia do odkrycia takiego określenia są słowa z Ewangelii św. Jana opisujące cud w Kanie Galilejskiej. Te słowa niemal codziennie są odczytywane w jasnogórskiej kaplicy i wielu kościołach w Polsce. Opis cudu w Kanie jest nie tylko relacją z wydarzenia pierwszego cudu, ale ma także głębokie przesłanie duchowe i wezwanie do wierności słowu Bożemu, a więc do przemiany!


CZYTAJ!
J 2,1‒11

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja”.

Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.

Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci zaś zanieśli.

A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli, przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”.

Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.


ROZWAŻ!

Odczytanie opisu cudu w Kanie Galilejskiej pociąga za sobą konieczność odkrycie przesłania tego wydarzenia. W kontekście Jasnej Góry, obecności na tym miejscu Cudownego Obrazu NMP Częstochowskiej, a przede wszystkim spojrzenie na historię tego miejsca i na działanie Matki Najświętszej wypraszającej dar przemiany i ducha odnowy dla tylu przybywających tam pielgrzymów i całego narodu, musi zmusić nas do przemyślenia i odpowiedzi na pytanie – dlaczego właśnie na tym miejscu dzieją się takie cuda przemiany?

Kana Galilejska zanim stała się miejscem cudu, a potem „uwielbienia” za dar dobrego wina, stała się wpierw miejscem pouczenia, które przyjęli uczniowie ze strony Matki Najświętszej. Zamyka się ono w słowach wiersza 5: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (według ks. prof. Remigiusza Popowskiego SDB zdanie to można z oryginału odczytać bardziej dobitnie jako: „Jeśli cokolwiek wam każe, zróbcie”). Te słowa Matki zostały zaakceptowane przez uczniów Jezusa. Stali się posłuszni tym słowom ,które od tego momentu będą normą ich działania. Poza tymi słowami, w tym konkretnym momencie, nie mili ważniejszych na uwadze. Kiedy zatem Jezus mówi, aby napełnili stągwie wodą, on czynią to natychmiast, najprawdopodobniej pomimo swoich oporów i niezrozumienia sytuacji. Noszenie wody mogło być przecież odczytywane przez nich jako działanie wbrew oczekiwaniom i logice. Przecież zabrakło wina, a Jezus każe im nosić wodę. W tym momencie mogły pojawić się opory. Jednak uczniowie posłuszni słowom Matki czynią wszystko w posłuszeństwie Jezusowi.

Patrząc na wydarzenie z Kany Galilejskiej można powiedzieć, że pierwszy cud przemiany dokonał się w samych uczniach Jezusa. To była prawdziwa przemiana. Oni dali w swoim życiu i działaniu pierwszeństwo słowu Bożemu. Dzięki temu mógł się dokonać ten drugi cud przemiany, ten o którym najczęściej myślimy słuchając opisu tego wydarzenia. To była przemiana wody w wino. Nie byłoby tej przemiany, gdy wpierw nie było tej pierwszej przemiany w sercach uczniów.

Cud zaistnienia wybornego wina poruszył wszystkich, a najbardziej tych, którzy wiedzieli, że zabrakło wina. Teraz okazało się, że ono jest, że jest go w nadmiarze, a na dodatek, że jest wyborne. Taka świadomość powala z nóg. Musi przemienić i przyprowadzić człowieka przed oblicze Jezusa. Musi do człowieka dotrzeć wielkość, moc i potęga Bożego słowa.

Jana Góra jest przede wszystkim miejscem głoszenia słowa Bożego i miejscem uczenia się wierności słowu Bożemu. Ku temu prowadzi każde spojrzenie na obraz Matki. Nie można patrzeć w Jej oblicze nie wsłuchując się w Jej słowa wypowiedziane właśnie w Kanie Galilejskiej: „Jeśli cokolwiek wam każe, zróbcie”. Tam każdy uczeń Jezusa, o ile tylko szczerze i z wiarą staje przed obliczem Matki, uczy się przyjmować słowo Boże za normę działania. Pokorny człowiek w tym momencie przyjmuje Boże słowo całym sercem, a więc całym sobą, jak uczniowie w Kanie. Dodatkowo ucznia Chrystusa wspiera wtedy wstawiennictwem i opieką Matki Najświętszej. Nie sposób, by w tym momencie nie rodziła się w człowieku powinność moralna, a więc pewne przynaglenie, aby przyjąć Chrystusa, Jego Krzyż, Ewangelię i jeszcze bardziej miłować Kościół. Stąd też co roku w Uroczystość NMP Częstochowskiej ponawiane są na jasnej Górze „Śluby Narodu”. W tym dniu i w kontekście odczytywanego słowa Bożego ma to bardzo głęboki sens.

Z Kany Galilejskiej trzeba wyjść umocnionym fizycznie i duchowo, po prostu przemienionym!

  • Ile razy w życiu było nam dane stanąć w Cudownej Kaplicy przez obliczem naszej Matki?
  • Co wypełnia nasze serce w takim momencie?
  • Za co wtedy Bogu dziękujemy, za co uwielbiamy, za co przepraszamy i o co prosimy?
  • Czy na tym uświęconym miejscu inaczej słuchamy słowa Bożego?
  • Czy na Jasnej Górze bardziej trafia do mnie przesłanie Bożego słowa?
  • Z jakim postanowieniem opuszczamy Jasną Górę?
  • Czy na Jasnej Górze czujemy się prawdziwie uczniami Jezusa Chrystusa?

 

MÓDL SIĘ

Huczą lasy, szumią zdroje,

Jakby wielbiąc imię twoje,

Bo to imię ukochane

Goi każdą serca ranę,

Bo to imię w całym świecie

Wielbi starzec, kocha dziecię.

O Maryjo! przyjm w ofierze,

Co ci dzieci znoszą szczerze,

Serca swoje, myśli swoje,

I łez żalu czyste zdroje,

Wszystkie smutki i tęsknoty,

Nie z przymusu, lecz z ochoty.

Chociaż panią nazywamy,

Lecz jak matkę cię kochamy,

Jako pani cześć oddając,

Jako matkę cię wzywając.

Pani świata, rządź sługami,

Matko, lituj się nad nami!

Bo my nędzni, biedni ludzie,

Zastarzali w grzechów brudzie;

Podaj rękę, powstaniemy,

Proś za nami, ożyjemy,

A doznawszy twej opieki,

Będziem z tobą żyć na wieki!

Amen.

ks. Karol Antoniewicz


ŻYJ SŁOWEM!

Spróbuj przez 2-3 dni duchowo uczestniczyć w modlitwie Apelu Jasnogórskiego, aby poczuć się, że zawsze jesteśmy u boku Jezusa i Jego Matki w „Polskiej Kanie Przemiany”.

ks. Franciszek Koenig

Pozostałe tematy
Aktualności

Edukacja osób starszych

Ukazała się monografia Wprowadzenie do edukacji osób starszych. W kręgu pedagogiki katolickiej. Edukacji osób w wieku senioralnym (geragogika) należy do jednej z subdyscyplin stosowanych (praktycznych) pedagogiki; zob. warto przeczytać/311

więcej

Patron młodzieży - internautów

Bł. Karolu prowadź nas do Jezusa w tajemnicy Eucharystii ("autostrady do nieba"), bądź przewodnikiem młodych w społeczeństwie informatycznym, uczy ich miłości  i entuzjazmu w wierze, oryginalności (spontaniczności) w jej wyznawaniu oraz gotowości do "uzasadniania tej nadziei, która [w nich] jest" (1 P 3,15); zob. ssb24.pl/niedziele,583,0

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 6256830

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu