Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok C

XVI Niedziela zwykła - 17.07.2022

2022-07-14

News
Z pewnością w każdym rodzeństwie zdarzają się trudne dialogi, które najczęściej pojawiają się wśród nastolatków. Zanikają wraz z osiągnięciem dojrzałości i wyjściem z domu rodzinnego. W wieku dojrzałym owe młodzieńcze konflikty są już dla rodzeństwa tylko wspomnieniem i okazją do żartów. Opisu trudnych dialogów nie brakuje także na kartach Ewangelii.



Czytaj!
Łk 10, 38-42

Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go w swoim domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała Jego słowa.

Marta zaś uwijała się około rozmaitych posług. A stanąwszy przy Nim, rzekła: «Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła».

A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona».


Rozważ!

W danym nam dziś fragmencie Ewangelii jesteśmy świadkami trudnego dialogu pomiędzy siostrami Martą i Marią, które wraz z bratem Łazarzem należeli do grona przyjaciół Jezusa. Można powiedzieć, że jest to rodzaj zwykłego trudnego dialogu jaki czasami może zaistnieć między rodzeństwem odnośnie do zakresu obowiązków domowych, porządku w mieszkaniu czy w pokoju. Marta czuła się odpowiedzialna za sprawy domu, przyjęcia gościa i przedłożyła to ponad rozmowę z Jezusem. Sądziła, że Maria powinna jej pomóc. Zapewne bardzo się zasmuciła, kiedy Jezus pochwalił Marię, a ją zganił. Jezus zapewne nie chciał cierpienia i smutku Marty, ale nie mógł jej nie powiedzieć, co jest ważniejsze, jakie jest Jego pragnienie.

Problem Marty jest dość często spotykanym problemem nas współczesnych. Absolutnie mamy trudności, by działać inaczej niż Marta. Jest rzeczą trudną szukać właściwej proporcji pomiędzy zajęciami a słuchaniem słowa Bożego. Na płaszczyźnie życia religijnego rodzi się pytanie – co jest ważniejsze: praca czy modlitwa? Na płaszczyźnie życia przyjacielskiego rodzi się pytanie – co jest ważniejsze w gościnie: rozmowa czy posiłek? Takie pytanie może zrodzić się szczególnie z lektury pierwszego czytania, gdzie czytamy o wyjątkowym doświadczeniu Abrahama (Rdz 18, 1-10a). Z kolei na płaszczyźnie życia rodzinnego istotne jest pytanie – co jest ważniejsze dla dziecka: dbać o jego potrzeby materialne czy bardziej być z dzieckiem i mieć dla niego czas? A więc czytany dziś fragment Ewangelii opowiadający o trudnym dialogu sióstr i o włączeniu się w ów dialog Jezusa, może mieć wiele prostych odniesień do naszych życiowych, codziennych doświadczeń.

Niestety, często popełniamy ten sam błąd, co Marta. Kiedy przychodzą goście od razu myślimy, że przyszli jeść. Tymczasem może bardziej niż posiłku pragną rozmowy. Nie zastanawiamy się nad tym, czego bardziej pragną nasi goście. Dla nas ważne jest to, co my chcemy w tym momencie dla nich uczynić. Pan Jezus będąc w domu Marii i Marty pokazał, że bardziej niż jedzenia pragnął, aby Go słuchano. Bardziej pragnął rozmowy. W tym momencie to było dla Niego ważniejsze niż spożywanie posiłku. „Ucztą duchową” może być dobra, szczera rozmowa. W tym sensie Maria wybrała właśnie tę najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

Czy potrafimy wyjść naprzeciw potrzebom innych? Czy zastanawiamy się nad tym, jakie mogą być potrzeby moich najbliższych, współmałżonka, dzieci albo moich przyjaciół?

Marta nad tym się nie zastanawiała. Dla niej urządzenie przyjęcia było najważniejsze. Nam grozi to samo niebezpieczeństwo pogrążenia się w troskach o materialne potrzeby, a więc o jedzenie, picie, mieszkanie, wygody i tym sprawom jesteśmy w stanie poświęcić całą naszą energię i czas. Pani domu w naturalny sposób stawia sobie to pytanie – co dam dziś mojej rodzinie zjeść? Co postawię na stół? Ale to nie może być jedyne pytanie. Zapobiegliwość o sprawy życia nie wystarcza. Trzeba sobie stawiać jeszcze inne pytanie – jakie mogą być jeszcze inne pragnienia bliskich niż tylko pragnienie jedzenia i picia? Dobra materialne, choć potrzebne i konieczne, nie są jedynymi. Inni nie potrzebują tylko jeść i pić, ale potrzebują także naszego zainteresowania i rozmowy. Dzieci nie odczuwają tylko potrzeby jedzenia. Rodzice muszą mieć dla nich czas, żeby z nimi bawić się, odpowiadać na ich pytania, wysłuchać, co chcą opowiedzieć o swoich przeżyciach. Najlepsze bogactwa materialne nie zaspokoją tej pierwszej potrzeby, czyli ofiarowanego im czasu i wzajemnego słuchania. Podobnie rodzice potrzebują dobrego słowa i zainteresowania ze strony dzieci, a ludzie starsi i chorzy potrzebują odwiedzin. Nawet robotnik potrzebuje doceniania jego pracy i pochwały ze strony pracodawcy albo kierownika.

Trudny dialog sióstr zakończył Jezus swoim ważnym słowem. To nam pokazuje istotną prawdę, że ostatecznie Jezus Chrystus musi wejść ze swoim słowem w każdy trudny dialog, a nawet w każdą rzeczywistość życia, w każde nasze doświadczenie. Wtedy wszystko nabiera właściwego kształtu i jest spełnieniem naszego, a zarazem Jezusowego pragnienia.

Zastanów się:

  • Czy masz czas dla Jezusa by z Nim się spotkać osobiście w modlitwie, na adoracji, w chwili nawiedzenia Najświętszego Sakramentu?
  • Czy starasz się odkrywać pragnienia Jezusa Chrystusa wobec ciebie?
  • Czy masz czas dla Twoich bliskich by z nimi być i rozmawiać?
  • Czy zastanawiasz się nad tym, jakie mogą być pragnienia Twoich najbliższych?


Módl się!

Jezus, daj mi doświadczyć głębokiego i szczerego pragnienia modlitwy, która byłaby wcielona w rzeczywistość mojej codzienności. Niech modlitwa pomoże mi rozeznawać warunki życia i niech natchnie mnie do dzieł przez które Bóg zaprosi mnie do głębokiego z Nim zjednoczenia.

Jezu, wiem, że tylko w Tobie i przez Ciebie jestem w stanie bardziej zobaczyć moich bliskich z ich pragnieniami.


Żyj Słowem!

Znajdź czas na chwilę nawiedzenia by odpowiedzieć na podstawowe pragnienie Jezusa, aby w Nim trwać.

ks. Franciszek Koenig

Pozostałe tematy
Aktualności

Młodzi na ołtarze

Nowy cykl w szkole słowa Bożego nosi tytuł Młodzi na ołtarze! Na progu XXI w. Kościół ogłasza świętych i błogosławionych z grona dzieci i młodzieży. To novum w praktyce Kościoła, a Ewangelia przekonuje: "do takich jako one należy królestwo niebieskie" (Mt 19,14). Proponujemy ok. 50 portretów świętych, błogosławionych i kandydatów na ołtarze z grona dzieci i młodzieży w rytmie lectio; zob. GGN; wprowadzenie.

więcej

Wielkie postaci Biblii

Ukazał się siódmy tom dzieł zebranych kard. Martiniego pt. Il grandi della Bibbia na temat wielkich postaci Starego Testamentu. Abraham, Mojżesz, Jakub, Józef, Samuel, Dawid, Eliasz, Jeremiasz, Hiob wciąż do nas przemawiają; opere.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 11453978

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu