Wyszukiwarka:
Przewodnik SSB

Zasady wychowania biblijnego

2017-05-19

News
W niniejszym artykule pytamy o zasady takiego wychowania biblijnego: Gdzie ich szukać? Jaki przyjąć kryteria i reguły ich doboru? Czy biblijne zasady wychowania znajdą swoją drogę do człowieka w dobie globalizacji? Dynamizm wychodzenia do młodych i pozyskiwania nowych uczniów musi cechować wychowanie na miarę XXI w. Wymaga to podjęcia pewnych decyzji. Wychowawca musi odznaczać się szczególną wrażliwością na wartości i instytucje kulturalne oraz pogłębiać znajomość nauk humanistycznych i biblijnych. Uzyskane w ten sposób kwalifikacje staną się ważnym narzędziem wspierającym program skutecznej ponownej ewangelizacji – nowego wychowania w duchu Ewangelii.


Każdy rodzaj pedagogii rządzi się ustalonymi regułami i zasadami, które wskazują kierunki działań wychowawczych. Tego typu zasady porządkują pracę edukacyjną i ułatwiają pedagogom osiągnięcie zamierzonych celów wychowawczych. Pismo Święte nie jest podręcznikiem wychowania, lecz jest niewątpliwie wielką księgą edukacyjną ludzkości. Wielu cenionych pedagogów podkreśla wartość edukacyjną Biblii. Uczyni to ojcowie Soboru Watykański II w konstytucji Dei Verbum w rozdziale VI, zalecając, by wychowywać i kształcić wszystkich chrześcijan w zażyłości z Biblią i na jej podstawie uczyć się modlić (KO 21-25). Czyni to również Benedykt XVI w najnowszej adhortacji Verbum Domini, w której zachęca do szczególnego zaangażowania duszpasterskiego, by „ukazać centralne miejsce słowa Bożego w życiu Kościoła” oraz zaleca „intensywniejsze duszpasterstwo biblijne, nie jako jedną z form duszpasterskich, lecz jako biblijną animacje całego duszpasterstwa” (VD 73)[1]. Pedagogia Kościoła powinna mieć zatem charakter biblijny. Papież wręcz przestrzega, że „tam, gdzie nie wdraża się wiernych do poznawania Biblii zgodnie z wiarą Kościoła, w nurcie jego żywej Tradycji, faktycznie pozostawia się duszpasterską pustkę, w której takie rzeczywistości jak sekty mogą łatwo zapuszczać korzenie” (por. tamże). Stąd zachęta do pogłębionych studiów oraz do tworzenia małych wspólnot „składających się z rodzin, zakorzenionych w parafiach albo związanych z różnymi ruchami kościelnymi i nowymi wspólnotami, które szerzyłyby formację, modlitwę i poznawanie Biblii według wiary Kościoła” (por. tamże). Warto więc zapytać o zasady wychowania biblijnego: Gdzie ich szukać? Jaki przyjąć kryteria ich doboru? Czy biblijne zasady wychowania znajdą swoją drogę do człowieka w dobie globalizacji?

1. Wielka księga edukacyjna ludzkości

W Piśmie Świętym można odnaleźć wiele cennych wskazań i rad wychowawczych, np. Szczęśliwy mąż, którego Ty wychowujesz, o Panie, i prawem Twoim pouczasz (Ps 95,12); Słuchaj mię, synu, zdobądź wiedzę i do słów moich przyłóż swe serce (Syr 16,24). Kto wychowuje swojego syna, będzie miał z niego pociechę (Syr 30,2). Upomnieniem Pańskim nie gardź, mój synu, nie odrzucaj ze wstrętem strofowań. Bowiem karci Pan, kogo miłuje, jak ojciec syna, którego lubi (Prz 3,11-12; por. Hbr 12,5; Ap 3,19). Boga się bój i przykazań jego przestrzegaj, bo cały w tym człowiek (Koh 12,13). Słuchanie i posłuszeństwo ucznia jest warunkiem owocności wychowawczego działania wobec niego, dlatego że w Biblii słowo jest podstawowym środkiem formacji. Wezwanie do słuchania (hebr. Szama`- „słuchaj synu!”) jest jednym z najczęściej stosowanych wyzwań pedagogicznych, skierowanych do grup i do pojedynczych osób[2]. Jak refren powraca w księgach mądrościowych pouczenie: „Słuchaj, synu!”. Słuchanie jest czymś wartościowszym niż składanie ofiar: Zbliżyć się, aby słuchać, jest rzeczą lepszą niż ofiara głupców, bo ci nie mają rozumu, dlatego źle postępują (Koh 4,17; por. 1 Sm 15,22). Synu mój słuchaj napomnień ojca i nie odrzucaj nauk swej matki, gdyż one ci są wieńcem powabnym dla głowy i naszyjnikiem cennym dla szyi (Prz 1,8n). Albo: Strzeż, synu nakazów ojca, nie gardź nauką matki (…), bo lampą jest nakaz, a światłem Prawo, drogą do życia – upomnienie, nagana (Prz 6,20. 23). Tak więc: Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwał u progu mej bramy, bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana (Prz 8,34n). „Słuchanie” oznacza zatem otwarcie na Słowo, zdolność przyjęcia wiadomości, inspiracji, dyspozycyjność do zmian według tego, co św. Paweł nazywa „posłuszeństwem w wierze” (Rz 1,5). Ma ono cechy słuchania Maryi, która po Zwiastowaniu mówi: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według Twego słowa” (Łk 1, 38). W Piśmie Świętym nie powinno się szukać czegoś, co można by powiedzieć innym albo czegoś co może zainteresować; trzeba pozwolić, by Bóg mówił.

Można więc całą Biblię uznać jako „wielką księga edukacyjną ludzkości”[3]. Wówczas należy jednak pamiętać, że jest ona księga edukacyjną przede wszystkim z powodu jej walorów literackich, mądrościowych, historycznych, formacyjnych oraz religijnych.

Kardynał C. M. Martini – uznany przez bł. Jana Pawła II jako przykład nauczyciela, który „dowodzi jak wielki jest w ludziach głód żywego słowa”[4] – wyjaśnia znaczenie poszczególnych walorów edukacyjnych Pisma Świętego.

„Biblia jest przede wszystkim dziełem literackim, bowiem jest księgą która tworzy język komunikacji, narracji, poezji – nadzwyczaj piękny”[5]. Język ten stoi u podstaw niektórych europejskich języków współczesnych. Wpływ języka biblijnego łatwo odnaleźć również w historii języka polskiego. Tematy i obrazy biblijne zaważyły na rozwoju kultury życia i wychowania wielu narodów. Inspiracji biblijnych nie da się wymazać z muzyki, literatury i sztuki europejskiej.

„Biblia jest księgą edukacyjną nie tylko z powodu jej walorów literackich, ale także jako księga mądrości wyrażająca stan ludzkości w całej jej prawdzie i w sposób tak precyzyjny, że każdy człowiek, z jakiegokolwiek kontynentu i z jakiejkolwiek kultury, może odnaleźć w niej – przynajmniej w części – swe odbicie”[6]. Księgi mądrościowe zachowały przy tym najwięcej wskazań pedagogicznych[7]. Chodzi zwłaszcza o Księgę Przysłów, napisana po hebrajsku, której ostateczną redakcję zakończono w III w. przed Chr., a także dwie księgi deuterokanoniczne: Mądrość Syracha, której oryginał hebrajski został w drugiej połowie II w. przed Chr. Przetłumaczony i zachował się w kanonie w języku greckim oraz Księga Mądrości, napisana po grecku i datowana na I w. przed Chr. Zachowane w nich pouczenia i wskazania odzwierciedlają fundament, kierunki oraz metody wychowawcze stosowane na przełomie czasów Starego i Nowego Testamentu[8]. Wiele z tych wskazań ma charakter ponadczasowy, aktualny w każdej epoce dziejów.

„Biblia jest wielką księgą edukacyjną również jako księga historyczna, bowiem opisuje historię narodu znajdującego się wśród innych narodów i jego drogę stopniowego wyzwolenia, zdobywania świadomości, rozwoju odpowiedzialności indywidualnej, dostarczając w ten sposób historyczny wzór istotny dla dziejów całej ludzkości”[9]. Biblijna historia wychowania pozostaje dla nas cennym przykładem wychowania społeczno-religijnego. Chrześcijaństwo czerpało z tego dziedzictw, podejmując z nim konstruktywny dialog[10].

„Biblia dla ludzi jest księgą edukacyjną przede wszystkim dlatego, że jest księgą Ducha Świętego, który porusza serca ku dobru i prawdzie. Opisuje ona warunki głębokiej autentyczności na ludzkiej drodze, stymuluje pozytywną energię, odsłania każdą zasadzkę i fałsz, które uniemożliwiają kroczenie na drodze do świętości” – kontynuuje kard. Martini[11]. Duch Święty jest wewnętrznym nauczycielem człowieka. On – o czym przekonuje Jezus – „pouczy was o wszystkim oraz przypomni wszystko, co wam powiedziałem” (J 14,26); On też „poprowadzi was ku pełnej prawdzie” (J 16,13). Rola edukacyjna Ducha Świętego będzie polegała zasadniczo na interioryzacji nauczania Jezusa (por. 1 Kor 2,13; Rz 8,26n; 1 J 2,27)[12].

Na zakończenie Kardynał wyjaśnia, że „jest to księga edukacyjna również dlatego, ponieważ stawia Boga jako wychowawcę w centrum, tak jak to próbowałem opisać w jednym z moich listów duszpasterskich zatytułowanych Dio educa il suo popolo („Bóg wychowuje swój lud”), w którym przypominam podstawowe wskazówki drogi, którą Bóg kazał kroczyć swoim dzieciom (…). Jest to proces rozwijający się dynamicznie za pomocą różnych współpracowników, który w pełni został zrealizowany w życiu Jezusa Chrystusa. W sercu człowieka realizuje się natomiast poprzez działanie Ducha Świętego. Ten proces daje światło naszej drodze edukacyjnej”[13].

Celem biblijnego wychowania nie jest bezmyślne i czcze gromadzenie wiedzy, lecz takie duchowe i intelektualne wyposażenie młodego człowieka, by poznał i podjął zobowiązania molarne umożliwiające mu pełne i owocne życie wiarą. Biblijna pedagogia eksponowała nie tyle ortodoksję, ile ortopraksję, która przez właściwe postępowanie zbliżała człowieka do Boga, który wychowuje go do posłuszeństwa swojej woli. Właśnie na tym polegają najważniejsze zadania i rola tych, którzy odwzorowują Bożą pedagogię, czyli rodziców i wychowawców wywierających realny wpływ na życie i wybory moralne dokonywane przez dzieci i młodzież[14].

Edukacyjna lektura Biblii musi zatem dokonywać się „w tym samym Duchu w jakim została napisana” (KO 12; KKK 111). Nieprawdziwa jest lektura Pisma, która w jakiś sposób nie zmienia serca i umysłu – lektura, która nie wychowuje; która pozostawia człowieka takim jaki jest; która nim nie wstrząsa. „Znakiem prawdziwej, autentycznej lektury Biblii jest krok do przodu w przezwyciężaniu siebie” – wyjaśnia kard. Martini[15].


2. Trzy kryteria interpretacji Pisma Świętego

Tradycja wypracował trzy kryteria właściwej interpretacji Pisma Świętego, odpowiadające Duchowi, który je natchnął (por. KO 12; KKK 111-114)[16]:

a) zwracać uwagę przede wszystkim na „treść i jedność całego Pisma Świętego”;

b) czytać Pismo Święte w „żywej Tradycji całego Kościoła”;

c) uwzględnić „analogię wiary”.

Katechizm Kościoła Katolickiego, za soborową Konstytucją o Objawieniu, przypomina tradycyjną naukę Kościoła o regułach i kryteriach wyjaśniania tekstów biblijnych. Biblia, jak każdy żywy organizm, ma w sobie pierwiastek materialny i duchowy. Jej „materią” jest szata literacka, jaką narzucili jej ludzcy autorzy i redaktorzy, uwzględniając stosowane w starożytności rodzaje literackie i całe środowisko kulturowe poszczególnych ksiąg. W odkrywaniu tego sensu „literalnego” wielką pomocą służą filologia i historia starożytna[17]. Na „duchowy” wymiar Biblii wskazał św. Hieronim, głęboko przekonany, że „nie możemy dojść do zrozumienia Pisma bez pomocy Ducha Świętego, który je inspirował”[18]. Natomiast K. Barth, sięgając do teologii wschodniej, zauważył, że „Duch daje nam «wewnętrzne uszy» zdolne do słuchania słowa Bożego”[19]. Sobór uczy zatem: „Ponieważ Pismo Święte powinno być czytane i interpretowane w tym samym Duchu, w jakim zostało napisane, należy, celem wydobycia właściwego sensu świętych tekstów, nie mniej uważnie także uwzględniać treść i jedność całej Biblii, mając na oku żywą Tradycję całego Kościoła oraz analogię wiary” (KO 12).

Przyjrzyjmy się bliżej trzem kryteriom pogłębionej lektury Biblii. Pierwsze kryterium dotyczy jedności całego Pisma Świętego. Biblia chociaż składa się z wielu ksiąg i powstawała przez wiele stuleci, ma jednolity charakter i stanowi zwartą całość jako wyraz jednego planu zbawczego Boga. Każda jej strona mówi o wielkim zamyśle Bożym dla zbawienia człowieka, potrzeba o tym przypominać, by nie zagubić się w wielości wydarzeń opisanych w Biblii. Rdzeniem tego planu jest Chrystus, a Jego serce otwarte na krzyżu stanowi znak, że Stary Testament stał się dla nas otwarty dzięki tajemnicy paschalnej (por. KKK 112)[20]. Według starożytnego powiedzenia: „Nowy Testament jest ukryty w Starym, natomiast Stary znajduje wyjaśnienie w Nowym”[21].

Drugie kryterium wskazuje na potrzebę uwzględnienia w interpretacji Pisma Świętego żywej tradycji Kościoła. „Pismo Święte zostało zapisane w sercu Kościoła – przekonuje wielki Orygenes – jeszcze zanim je spisano w księgach materialnych”[22]. Żywa Tradycja pozwala nam zrozumieć we właściwy sposób Pismo Święte jako słowo Boże. „A zatem za sprawą Ducha Świętego i pod kierunkiem Magisterium Kościół przekazuje wszystkim pokoleniom to, co zostało objawione w Chrystusie. Kościół żyje pewnością, że jego Pan, który mówił w przeszłości, nieustannie przekazuje dzisiaj swoje słowo w żywej Tradycji Kościoła oraz w Piśmie świętym. Słowo Boże przemawia bowiem do nas w Piśmie świętym jako natchnione świadectwo Objawienia, które wraz z żywą Tradycją Kościoła stanowi najwyższą regułę wiary” (DV 18).

Trzecie kryterium interpretacji nakazuje uwzględnić tzw. analogię wiary, przez którą rozumiemy wzajemną spójność prawd wiary oraz ich zgodność z całym Objawieniem Bożym (por. Rz 12,6). Kryterium to wskazuje na ważną kwestię natchnienia i prawdy Pisma Świętego (por. KO 11; KKK 105-108). Ojcowie synodu biskupów O Słowie Bożym w życiu i misji Kościoła wykazali, że z tematem natchnienia wiąże się również temat prawdy Pisma, dlatego papież Benedykt zauważa, że „pogłębienie dynamiki natchnienia niewątpliwie doprowadzi również do lepszego zrozumienia prawdy zawartej w świętych Księgach (…) natchnione Księgi uczą prawdy: «Skoro więc wszystko to, co autorzy natchnieni, czyli hagiografowie, twierdzą, należy uważać za stwierdzone przez Ducha Świętego, to z całą mocą należy też wyznać, że księgi Pisma w sposób pewny, wierny i bez błędu uczą prawdy, jaka z woli Boga została zapisana w Księgach świętych dla naszego zbawienia». Dlatego: Wszelkie Pismo jest przez Boga natchnione i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu (2 Tm 3,16-17)” (VD 19).

Bibliści podkreślają, że Biblia jest księgą Bosko – ludzką i Bóg mówi w niej do człowieka na sposób ludzki, stąd celem interpretacji Pisma Świętego jest odkrycie intencji, zamiaru autora ludzkiego i boskiego[23]. Z tego też powodu Biblia – zdaniem A. E. Klich – podlega dwojakiego rodzaju regułom interpretacji: literackim i teologicznym (por. KKK 110)[24].

Kard. Martini – emerytowany arcybiskup Mediolanu – zaleca ponadto uwzględnienie trzech innych reguł[25]:

- pierwsza dotyczy egzystencjalnego charakteru Pisma Świętego. Pismo Święte przemawia do człowieka i objawia mu najgłębsze tajemnice serca, jego nędzę i jego nadzieje. Jako żywe słowo Boga jest ono normą wiary, regułą i źródłem życia duchowego, skarbcem modlitwy, ma moc nawracać serca ludzkie, budzić w nich wiarę i w ten sposób budować Kościół;

- druga zwraca uwagę na dynamiczny charakter Pisma Świętego. Biblia przekazuje pewne wartości w ustawicznym ruchu. W kontakcie z nią człowiek uczy się, że jest stale w drodze, zdobywa świadomość, że winien odnawiać każdego dnia swoje przymierze z Bogiem;

- trzecia przypomina o tym, że Pismo Święte wyraża rzeczywistą obecnością Jezusa, dlatego słuchając Słowa Bożego można wejść z pomocą Ducha Świętego w realną komunię z Jezusem[26].

Pogłębiona lektura Pisma Świętego musi wykorzystywać rezultaty egzegezy naukowej, lecz każdy teolog i biblista wie, że własna interpretacja nie zastąpi słowa Bożego. Badania egzegetyczne osiągają swój cel, jeśli potrafią sprawić, by słowo Boże ogłaszało orędzie i chęć otwarcia się na „mowę” Słowa w codziennym życiu[27]. Stąd bł. Jan Paweł II przypominał: „Do jakże pilnego studiowania Słowa Bożego, przekazywanego przez Magisterium kościoła, winien przykładać się katecheta; jak głęboka winna być jego zażyłość z Chrystusem i z Ojcem, jak wiele czasu powinien on poświęcać modlitwie i jak być oderwanym od siebie samego, aby mógł powiedzieć: «Moja nauka nie jest moja» (J 7,16)” (Ct 6). Natomiast dokument Papieskiej Komisji Biblijnej Interpretacja Biblii w Kościele wiele uwagi poświęcił zagadnieniu aktualizacji orędzia biblijnego w ramach posługi duszpasterskiej, nauczania liturgicznego i katechezy szkolnej. Wskazuje na konieczność aktualizacji, formułuje zasady poprawnego jej przeprowadzenia, zwraca uwagę na różne metody aktualizacji oraz na jej granice (IBK IV, A, 1-3)[28]. Proces aktualizacji jest w istotny sposób związany z życiem i misją Kościoła, który przyjmuje Biblię „jako słowo Boga, skierowane do niego i całego świata w obecnych czasach. To przekonanie wiary przynosi w konsekwencji praktykę aktualizacji i inkulturacji orędzia biblijnego, jak również różne sposoby wykorzystania natchnionych tekstów w liturgii, lectio divina, posłudze duszpasterskiej i ruchu ekumenicznym” (IBK IV, wstęp).

3. Biblijne drogi wychowania

Przekonanie o edukacyjnej funkcji Pisma Świętego i znajomość kryteriów właściwej jego interpretacji skłania do poszukiwania dróg wychowania opartych na tej Księdze Życia. Właściwa jest w tym względzie postawa ewangelicznego uczonego w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, [podobnym] do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy stare i nowe (Mt 13,52). Bł. Jan Paweł II widział w wspominanym już kard. Martinim wzór nauczyciela, który nie tylko gromadził rzesze ludzi i odkrywał przed nimi skarby słowa Bożego, ale potrafił również wskazać właściwe drogi biblijnego wychowania w wierzy. Kardynał przedstawił trzy programy pastoralno-wychowawcze[29], w których przekonywał współczesnych, że wychowanie jest trudne, ale możliwe i piękne[30].

W programie Dio educa il suo popolo przedstawił autorski program dróg wychowawczych pt. Spoglądając na Boga Wychowawcę swojego ludu (por. Pwt 8,5). Program zawiera dwanaście etapów swoiście pojętej drogi edukacyjnej:

1) Wychowanie osobowe i wspólnotowe (Educazione personale e comunitaria);

2) Stopniowość i postęp (Gradualità e progressione).

3) Załamania i skoki jakości (Rotture e saliti di qualità).

4) Droga konfliktów (Un cammiono conflittuale).

5) Wychowanie dynamiczne: poprawianie (Educazione energia: la correzione).

6) Wychowywać z programem (Educare con un progetto).

7) Bóg wychowuje swój lud w historii (Dio educa il suo popolo nella storia).

8) Bóg i jego instrumenty (Dio e i suoi strumenti).

9) Jezus a wychowanie osobowe (Gesù e l`educazione pesonale).

10) «Mistrz wewnętrzny» (Il "Maestro interiore”).

11) Droga wychowawcza Maryi Redemptoris Mater (Il cammino educativo di Maria "Redemptoris Mater”)

12) Jak Kościół wychowuje? (Quale Chiesa è educatrice?).

Dwanaście punktu to dwanaście ścieżek edukacyjnych, które C. M. Martini bardziej szczegółowo omawia w swoim programie edukacyjnym[31]. Dla na mogą one stanowić kierunki biblijnych inspiracji wychowawczych i tematów spotkań wychowawczych z dziećmi i młodzieżą. Od razu jednak nasuwa się pytanie: czy taki program wychowawczy jest możliwy do realizacji w dobie relatywizmu, sekularyzmu i globalizacji?

Uniwersalny i ponadczasowy charakter Wielkiej Księgi Edukacyjnej ludzkości sprawia, że Biblia jest księgą nadziei i przyszłości dla Europy i świata. „Przyjmowanie Słowa Bożego tworzy z nas wspólnotę autentycznie chrześcijańską, budowa­ną na jedności – przekonuje kard. Martini. Słowo Boga gwarantuje nam bez­pośredni kontakt z Chrystusem. To Słowo jest Żywym Słowem Ojca, źródłem jedności. Ponieważ Słowo to świadczy o Chrystusie, począwszy od ogromnej różnorodności historycznych sytuacji ludzkich, widzianych w Jego świetle, dlatego też przychodzi do nas bogate w konkretne bodźce dotyczące różnych podstawowych aspektów życia. Słowo to mówi nam o tym, w jaki sposób miłość Ojca doszła, poprzez Chrystusa, do różnych sytu­acji ludzkich i spowodowała, że stały się one praw­dziwe, oświeciła je i oczyściła od wewnątrz, a tak­że otwarła na nowe, nieoczekiwane możliwości. Życie, śmierć, przyjaźń, cierpienie, miłość, rodzi­na, praca, różne relacje interpersonalne, samot­ność, tajemnicze drżenia serca, wielkie zjawiska społeczne, ogólnie całe ludzkie życie zostaje nam przekazane przez Słowo Boga w nowym, prawdzi­wym świetle. My natomiast, w momencie gdy spo­tykamy się ze Słowem, spotykamy się z sobą, z na­szą przeszłością, z naszą przyszłością, z naszymi braćmi. Uczymy się w ten sposób budowania wspólnoty, która pozostając wierna prawom jed­ności, znajduje swe miejsce, sens i zwiastuna na­dziei dla każdego człowieka i dla każdej sytuacji ludzkiej”[32].

Wychowanie oparte na Biblii nie gwarantuje prostych i gotowych rozwiązań, lecz jest – według św. Jan Bosko – przede wszystkim „sprawą serca”[33]. Święty Wychowawca z Turynu mówił, że jego system prewencyjny opiera się na rozumie, religii oraz na miłości, która jest ponad wszystko. Trójmian ten jest podstawowym kryterium strzegącym prawdy, aby „traktować organicznie podejmowane w wychowaniu inicjatywy, działania i środki, które mają zmierzać do pobudzenia rozwoju wychowanka, którego należy także włączyć we własne dojrzewanie ludzkie i chrześcijańskie stosując metodę perswazji i serca”[34]. Biblijna symbolika „serca” wskazuje na miłość jako źródło oddziaływania wychowawczego[35]. Autor Apokalipsy przypominał słowa Boga Wychowawcy do Kościoła: „Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę (gr. paidea)” (Ap 3,19; por. Prz 3,12; 1 Kor 11,32; Hbr 12,6). Pełne prawo do wychowania posiada ten wychowawca, który kieruje się miłością. A papież Jan Paweł II w Liście z okazji setnej rocznicy śmierci ks. Bosko Juvenium Patris stwierdza, że miłość jest zdecydowanie czymś więcej niż tylko przyjaznym słowem czy gestem, jest to przede wszystkim codzienna postawa, która zakłada dyspozycyjność, zdrowe zasady i odpowiedni sposób postępowania (nr 12)[36]. Stąd też płynie apel pilnej potrzeby chrześcijańskiego wychowania dzisiaj w dobie globalizacji: „Idźmy do młodzieży: oto pierwszy i podstawowy wymóg wychowawczy. «Bóg posłał mnie do młodzieży» - w tym stwierdzeniu św. Jana Bosko dostrzegamy podstawowy wybór jego apostolatu…” (nr 14)[37]. Taki sam apel Jezus skierował do uczniów: „Idźcie więc i pozyskujcie uczniów we wszystkich narodach!” (Mt 28,19). Dynamizm wychodzenia do młodych i pozyskiwania nowych uczniów musi cechować wychowanie na miarę XXI w. Wymaga to podjęcia pewnych decyzji. Wychowawca musi odznaczać się szczególną wrażliwością na wartości i instytucje kulturalne oraz pogłębiać znajomość nauk humanistycznych i biblijnych. Uzyskane w ten sposób kwalifikacje staną się ważnym narzędziem wspierającym program skutecznej ponownej ewangelizacji – nowego wychowania w duchu Ewangelii.

ks. Jan Kochel

Por. Kochel J., Marek Z., Pedagogia biblijna w katechezie, Kraków 2012.


[1] Benedykt XVI, Adhortacja apostolska Verbum Domini (O Słowie Bożym w życiu i misji Kościoła), Kraków 2010 (odtąd VD).

[2] W hebrajskich księgach dydaktycznych czasownik „słuchać” występuje 119 razy: w trybie rozkazującym w Prz – 12 razy; por. S. Jankowski, Wychowanie w literaturze mądrościowej, w: J. Bagrowicz, S. Jankowski (red.), „Pan, Bóg twój, wychowuje ciebie” (Pwt 8,5). Studia z pedagogii biblijnej, Toruń 2005, s. 175.

[3] G. Ravasi, Martini – moje trzy miasta. Przyjacielska rozmowa, Kraków 2003, s. 33.

[4] Jan Paweł II, Wstańcie, chodźmy! Kraków 2004, s. 40.

[5] G. Ravasi, Martini – moje trzy miasta, s. 34.

[6] Tamże.

[7] S. Jankowski, Wychowanie w literaturze mądrościowej, s. 159-179; W. Chrostowski, „Kto wychowuje swego syna, będzie miał z niego pociechę” (Syr 30,2). Elementy wychowawcze w biblijnej literaturze międzytestamentalnej, w: J. Bagrowicz, S. Jankowski (red.), „Wy mnie nazywacie «Nauczycielem» i «Panem» i dobrze mówicie” (J 13,13), Toruń 2010, s. 51-69: J. Kułaczkowski, Mądrość jako naczelny cel wychowania człowieka w ujęciu Księgi Przysłów, "Społeczeństwo i Rodzina" 2 (2005) nr 3, s. 66-79.

[8] Por. F. Gioia, Metodi e ideali educative dell`Antico Israele e del Vicino Oriente, Vaticano 2008.

[9] G. Ravasi, dz. cyt., s. 34n.

[10] Por. C. M. Martini, Dio educa il suo popolo. Programma pastorale diocesano per biennio 1987-89, Milano 1987; C. Marcheselli-Casale, Gesù di Nazaret, messia di Israele? Verso un dialog sempre più construttivo tra cristiani ed ebrei, w: R. Fabris (red.), La Parola di Dio cresceva (At 12,24). Scritti in onore di Carlo Maria Martini nel suo 70 compleanno, Bologna 1998, s. 521-539; J. Kochel, Wychowanie po Auschwitz, w: R. Chałupniak, J. Kostorz (red.), Wychowanie religijne u progu trzeciego tysiąclecia (OBT 44), Opole 2001, s. 25-31; J. Razinger, Wielość religii i jedno Przymierze, tłum. E. Pieciul, Poznań 2004.

[11] G. Ravasi, dz. cyt., s. 35.

[12] S. Mędala, Ewangelia według św. Jana (NKB NT), t. IV, cz. 2, Częstochowa 2009, s. 103.

[13] G. Ravasi, dz. cyt., s. 35.

[14] W. Chrostowski, „Kto wychowuje swego syna, będzie miał z niego pociechę” (Syr 30,2), s. 58.

[15] Tamże, s. 36.

[16] C. Dogoli, «Pneumatikos» (Ap 11,8). Lektura biblica nella Spirito, w: R. Fabris (red.), La Parola di Dio cresceva (At 12,24), s. 77-86;

[17] A. Tronina, Tajemnica Słowa. Wprowadzenie w lekturę Pisma Świętego, Częstochowa 2003, s. 72.

[18] Epistola 120, 10; por. VD 16.

[19] K. Barth, Esquisse d`une dogmatique, Delachaux et Niestlé, Nauchâtel 1950, s. 136; por. M. Masini, Wprowadzenie do lectio divina. Teologia, metody, duchowość, praktyka, tłum. B. Żurawska, Kraków 2001, s. 19-24.

[20] A. Tronina, Tajemnica Słowa, s. 72.

[21] Augustyn, Quaestiones In Heptateuchum, 2, 73; PL 34, 623 (podaję za: KKK 129); por. M. Masini, Wprowadzenie do lectio divina, s. 24-29.

[22] Podaję za: A. Tronina, Tajemnica Słowa, s. 72.

[23] J. Kudasiewicz, Biblia księgą Objawienia Bożego, w: Katechizm Kościoła Katolickiego. Wprowadzenie, red. M. Rusecki, E. Pudełko, Lublin 1995, s. 36; por. J. Chmiel, Hermeneutyka biblijna i magisterium Kościoła, RBL 31 (1978) 5, s. 247-252; .

[24] A. E. Klich, Pismo Święte w polskiej katechezie posoborowej. Studium egzegetyczno-katechetyczne, Kraków 2005, s. 93-115.

[25] C. M. Martini, Lectio divina e pastorale, w: S. A. Panimolle (red.), Ascolto della parola e preghiera. La „lectio divina” (Teologia Sapienziale 2), Libreria Editrice Vaticana 1987, s. 213-221.

[26] Cenne sugestie co do reguł i kryteriów pogłębionej lektury Pisma Świętego warto szukać u następujących autorów; por. G. Martin, Czytanie Pisma Świętego jako Słowa Bożego, tłum. A. Horodyska, Kraków 1982; M. Bednarz, Zanim zaczniesz czytać Pismo Święte, Tarnów 1997; Z. Marek, Biblia w katechetycznej posłudze Słowa, Kraków 1998; E. Bianchi, Przemodlić Słowo. Wprowadzenie w «lectio divina», tłum. A. Tronina, Kraków-Tyniec 1998; S. Haręzga, Biblia w Kościele, Kraków 1998; A. Höfer, Pismo Święte miejscem spotkania Boga z człowiekiem. Podręcznik metodyczny katechezy biblijnej, tłum. E. Bochenek, K. J. Wawrzynów, Poznań 1998; A. Długosz, B. Stypułkowska, Wprowadzenie do dydaktyki biblijnej, Kraków 2000; C. M. Martini, Spotkanie z Biblią, tłum. E. Rogowiec, Kraków 2001; M. Magrassi, Biblia i modlitwa. Lectio divina, tłum. B. Żurawska, Kraków 2003; A. Bagni, Czytanie Biblii w grupie, tłum. B. Żurawska, Kraków 2004; G. Zevini, Lectio divina we wspólnocie chrześcijańskiej. Duchowość – Metoda – Praktyka, tłum. M. Musiał, Kraków 2004; C. Bissoli, «Va` e annuncia» (Mc 5,19). Manuale di catechesi biblica, Elledici, Torino 2006; H. Słowińska (red.), Obecność Biblii w katechezie, Lublin 2008; G. Kusz, Katecheza w służbie Słowa Bożego (OBT 116), Opole 2009. Użyteczne są również nowe periodyki, np. „Krąg biblijny” i „Zeszyty Biblijne” (Biblos), „Przegląd Biblijny” (Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II) oraz liczne strony internetowe, np. http:/biblista.pl; http:/biblia.wiara.pl.; http:/orygenes.pl

[27] M. Masini, Wprowadzenie do lectio divina, s. 102.

[28] Interpretacja Biblii w Kościele. Dokument Papieskiej Komisji Biblijnej z komentarzem biblistów polskich (Rozprawy i Studia Biblijne nr 4), red. R. Rubinkiewicz, Warszawa 1999 (odtąd IKK).

[29] C. M. Martini, Dio educa il suo popolo, Milano 1987; Tenże, Itinerari educativi, Milano 1988; Tenże, Educare ancora, Milano 1989. Za wkład w rozwój pedagogiki chrześcijańskiej Uniwersytet Salezjański w Rzymie nagrodził kard. Martiniego doktoratem honoris causa w roku 2000.

[30] C. M. Martini, Dio educa il suo popolo, s. 61-77.

[31] Tamże, s. 21-58.

[32] C. M. Martini, In principio la Parola, w: Tenże, Cammino verso Emmaus, Bologna 1984, s. 80.

[33] C. M. Martini, Dio educa il suo popolo, s. 68.

[34] P. Braido, Prevenire non reprimere. Il sistema educativa di Don Bosco, Roma 1999, s. 289; por. C. Bissoli, Jan Paweł II o systemie wychowawczym księdza Bosko, tłum. K. Misiaszek, Warszawa 2001.

[35] Memoire Biografiche XVI, s. 447 podaję za: C. Bissoli, Jan Paweł II o systemie wychowawczym księdza Bosko, s. 84. Gr. kardia; hebr. leb występuje w Biblii zazwyczaj w znaczeniu przenośnym. Jest symbolem różnych aspektów osobowości życia ludzkiego, np. wnętrza człowieka w przeciwieństwie do oblicza lub warg (Mt 15,8; 2 Kor 5,12; 1 Tes 2,17; 1 P 3,4); siedliskiem procesów intelektualnych (Mk 2,6. 8; Łk 3,15; wiary (Mk 11,23; Rz 10,8n); pojmowania czegoś (Łk 24,25; Ef 1,18); jest ośrodkiem podejmowania decyzji (Mt 22,37; 1 Kor 7,37; 2 Kor 9,7), sumienia moralnego, miejscem prawa niepisanego (Mt 15,18n; Rz 2,15) i spotkania człowieka z Bogiem (Mt 13,19), który zresztą – i On tylko – jest w wstanie je przeniknąć (Łk 16,15; Dz 15,8; Rz 8,27; 1 Kor 4,5; 1 Tes 2,4); [serce] objawia też człowiekowi miłość Boga (Rz 5,5) i każe mu wołać: „Abba, Ojcze!” (Ga 4,6); por. X. Léon-Dufour, Słownik Nowego Testamentu, tłum. K. Romaniuk, Poznań 1986, s. 564. C. M. Martini wyróżnia siedem zasad, według których można stwierdzić „otwarcie serca”: a) „miejcie wstręt do złego”; b) „podążajcie za dobrem”; c) „w miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi”; d) „w okazywaniu czci jeden drugiego wyprzedzajcie”; e) „nie opuszczajcie się w gorliwości”; f) „bądźcie płomiennego ducha”; g) „pełnijcie służbę Panu!”; por. Słownik duchowy. Mały przewodnik dla duszy, tłum. H. Bzikom, Kraków 1999, s. 135n.

[36] Aneks. List Juvenium Patris, w: C. Bissoli, Jan Paweł II o systemie wychowawczym księdza Bosko, s. 136-155.

[37] J. Vecchi, Globalizacja. Na drogach wychowania w miłości. Rozmowa z Vittorio Chiari, tłum. J. Chapska, Warszawa 2005.


Pozostałe tematy
Aktualności

Trudne pytania

Bóg - lubię to! Popularne lajki zdominowały świadomość użytkowników mediów społecznościowych. Dziś mierzy się wartość człowieka ilością "polubień" (lajków). Czy to rzeczywiście jest miara wartości życia? Ewangeliczne szukać i pukać zestawione ze słowem prosić służą do podkreślenia cech modlitwy - usilnej i wytrwałej. Można zatem "chrześcijańskimi okularami" patrzeć na świat i według tej miary mierzyć swoje życie; pytania

więcej

Źródłem katechezy jest Pismo Święte

"Za dwa lata ma być gotowa podstawa programowa nauczania religii w szkołach. Zespół ekspertów przygotował już mapę drogową tych zmian. Jedno jest pewne: źródłem ich treści jest i będzie Pismo Święte" - przekonuje ks. prof. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski; por. wywiad

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 2800623

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu