Wyszukiwarka:
Rozważania tematyczne: Motyw snu w Biblii

Sen Józefa (4)

2020-06-16

News
Maryja i Józef byli już małżeństwem, ale jeszcze ze sobą nie mieszkali. W tym czasie Maryja poczęła Jezusa za sprawą Ducha Świętego. Józef wiedział, że dziecko, które rozwijało się w łonie Maryi, nie było jego. Mężczyzna – nie chcąc narażać brzemiennej małżonki na zniesławienie – postanowił, że nie wręczy Jej oficjalnego listu rozwodowego z podaniem powodu rozstania, ale że oddali ją w sposób potajemny. I wówczas na scenę wkroczył sam Bóg, który posłał do Józefa anioła.
CZYTAJ!
Mt 1,18-25

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów». A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: „Bóg z nami”.

Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie, lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus. 


ROZWAŻ!

Teksty biblijne często zaświadczają, że Pan Bóg ingerował w historię poprzez posyłanie na ziemię aniołów. Ich podstawową misją było objawianie ludziom Bożej woli. Przykładowo, kiedy Adam i Ewa zostali wygnani z raju, to Pan Bóg postawił przed ogrodem Eden cherubów i połyskujące ostrze miecza, aby w ten sposób strzec drogi do drzewa życia (Rdz 3,24). Kiedy Gedeon młócił na klepisku zboże, aby je ukryć przed Madianitami, przyszedł do niego anioł Pański i usiadł pod terebintem. Anioł powiedział do mężczyzny: „Pan jest z tobą, dzielny wojowniku”. Gedeon natomiast oświadczył, że Bóg opuścił Izraelitów, bo oddał ich w ręce Madianitów. I wówczas mężczyzna usłyszał z ust anioła takie oto słowa: „Idź z tą siłą, jaką posiadasz, i wybaw Izraela z ręki Madianitów”. Gedeon zaczął się wymawiać mówiąc, że jego ród jest najbiedniejszy w pokoleniu Manassesa, a on sam jest ostatni w domu jego ojca. Następnie anioł – w imieniu Boga – powiedział: „Ponieważ ja będę z tobą, pobijesz Madianitów jak jednego męża”. Gedeon poprosił przybysza o jakiś nadprzyrodzony znak, który potwierdziłby prawdziwość jego słów. Tak też się stało. Gedeon – na polecenie anioła – położył na skale mięso i chleby przaśne, a polewkę rozlał. Wówczas to anioł Pański wyciągnął koniec laski, którą trzymał w ręku i dotknął nią mięsa oraz chlebów przaśnych. Nagle wydobył się ogień ze skały, który strawił mięso i chleby. W tym momencie anioł zniknął. Gedeon przestraszył się i powiedział: „Ach, Panie, Panie mój! Oto anioła Pańskiego widziałem twarzą w twarz”. Bóg odpowiedział mężczyźnie: „Pokój z tobą! Nie bój się niczego! Nie umrzesz” (Sdz 6,11-24). I jeszcze jeden przykład. Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia (w niedzielę) Maria Magdalena i druga Maria przyszły do grobu Jezusa. Nagle zadrżała ziemia, anioł Pański zstąpił z nieba, odsunął ciężki kamień i usiadł na nim. Strażnicy grobu przestraszyli się i stali się jakby umarli. Wówczas anioł przemówił do niewiast: „Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał” (Mt 28,1-8).

Wróćmy do analizowanego przez nas tekstu. Gdy Józef powziął myśl o potajemnym oddaleniu Maryi, anioł/zwiastun Pański (angelos kyriou) ukazał mu się we śnie (onar). Posłaniec poinformował Józefa, by nie bał się sprowadzić do swego domu Maryi, gdyż z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Anioł zaznaczył, że Maryja porodzi syna, któremu będzie na imię Jezus (Iēsous).

On zbawi swój lud od jego grzechów. Z kolei ewangelista Łukasz zanotował, że anioł zwiastował narodziny Jezusa nie Józefowi, lecz Maryi i to Ona usłyszała, że Jej dziecko będzie nosiło imię Jezus: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida” (Łk 1,31). Skąd ta różnica? Mateusz był Żydem i pisał swoją ewangelię do chrześcijan pochodzenia żydowskiego. A w mentalności żydowskiej status kobiety był o wiele niższy od statusu mężczyzny. Może właśnie dlatego ewangelista Mateusz opisał zwiastowanie narodzin Jezusa właśnie mężczyźnie – Józefowi. Imię Jezus oznacza Jahwe jest zbawieniem. Do tego imienia nawiąże św. Paweł w Liście do Filipian: „Dlatego też Bóg Go [Jezusa] nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych” (Flp 2,9-10).

Szczególne nabożeństwo do imienia Jezus szerzył włoski franciszkanin – św. Bernardyn ze Sieny (żył na przełomie XIV i XV wieku). Papież Innocenty XIII (XVIII wiek) rozszerzył święto Najświętszego Imienia Jezus na cały Kościół. Święto to obchodzono wówczas 2 stycznia. Po Soborze Watykańskim II obchody zostały przeniesione na 3 stycznia i mają charakter wspomnienia dowolnego. Tego dnia w liturgii mszalnej (w kolekcie) Kościół modli się następującymi słowami: „(…) aby wszyscy uznali, że nie ma innego imienia, do którego winni się zwracać, jak tylko imię Twego Jednorodzonego Syna”.

Zastanów się:
  • jak często modlisz się do swojego Anioła Stróża?
  • czy podczas Mszy św., gdy wymawiasz święte imię Jezus, skłaniasz głowę?
  • czy zdarza Ci się wymawiać imię Boże nadaremno?


MÓDL SIĘ!

Jezus, istniejąc w postaci Bożej,
nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem,
lecz ogołocił samego siebie,
przyjąwszy postać sługi,
stawszy się podobnym do ludzi.
A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,
uniżył samego siebie,
stawszy się posłusznym aż do śmierci -
i to śmierci krzyżowej.
Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył
i darował Mu imię
ponad wszelkie imię,
aby na imię Jezusa
zgięło się każde kolano
istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych.
I aby wszelki język wyznał,
że Jezus Chrystus jest PANEM -
ku chwale Boga Ojca.

Flp 2,6-11


ŻYJ SŁOWEM!

Naucz się na pamięć kilku aktów strzelistych, np. „Jezu, ufam Tobie!”; „Jezu, kocham Ciebie!”; „Jezu, ratuj!”; „Jezu, pomóż mi!”; „Jezu, zmiłuj się nade mną!”; „Jezu, który gładzisz grzechy świata, obdarz nas pokojem!”; „Jezu cichy i pokornego serca, uczyń serca nasze według serca Twego!”. Powtarzaj te krótkie modlitwy wiele razy w ciągu dnia.

ks. Łukasz Florczyk

fot. A. Macura

Pozostałe tematy
Aktualności

Młodzi na ołtarze

Nowy cykl w szkole słowa Bożego nosi tytuł Młodzi na ołtarze! Na progu XXI w. Kościół ogłasza świętych i błogosławionych z grona dzieci i młodzieży. To novum w praktyce Kościoła, a Ewangelia przekonuje: "do takich jako one należy królestwo niebieskie" (Mt 19,14). Proponujemy ok. 50 portretów świętych, błogosławionych i kandydatów na ołtarze z grona dzieci i młodzieży w rytmie lectio; zob. GGN; wprowadzenie.

więcej

Zakończenie cyklu 2021/22

Redakcja ssb24.pl serdecznie dziękuje ks. Patrykowi Gawłowskiemu za całoroczny trud przygotowywania medytacji w rytmie lectio divina na temat "Wy jesteście światłem świata" (44 medytacji; zob. wprowadzenie). Nowy cykl rozpocznie się w I Niedzielę Adwentu.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 11429355

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu