Wyszukiwarka:
Rozważania tematyczne: Wy jesteście światłem świata

Bezsilność

2022-09-11

News

Wstęp. Handel wymienny polega na tym, że strony tej wymiany nawzajem czymś się obdarowują, aby potem równie dużo zyskać w zamian. Jako chrześcijanie uczymy się głębszego podejścia. Nie tyle handlarza, który oczekuje czegoś w zamian, co raczej ogrodnika i rolnika, który poświęca swoje siły i czas, aby potem cierpliwie czekać na wynik swojej pracy.


 
 
Czytaj

Są sługami Chrystusa? Zdobędę się na szaleństwo: Ja jeszcze bardziej! Bardziej przez trudy, bardziej przez więzienia; daleko bardziej przez chłosty, przez częste niebezpieczeństwa śmierci. […] Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz [Pan] mi powiedział: «Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali». Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

(2 Kor 11,23; 12,8-10)


Rozważ

Człowiek posiada pewien model rozumowania, który każe mu myśleć, że siła i sprawność w jakieś dziedzinie zapewniają mu bezpieczeństwo i zwycięstwo. Dużo pewniej się czujemy w gronie znajomych czy współpracowników mogąc powiedzieć: „tak, umiem to!”. Odwrotnie jest, gdy musimy stwierdzić: „tego jeszcze nie umiem”. Wywołuje to często w nas wstyd, może nawet i jakąś formę potępienia samego siebie. Tymczasem perspektywa wiary rządzi się paradoksami. W jednej z kolęd śpiewamy: „Bóg się rodzi, moc truchleje, Pan niebiosów obnażony. Ogień krzepnie, blask ciemnieje. Ma granice nieskończony.” Czy moc może osłabnąć? Czy Bóg może zostać obnażony? Czy ogień może zakrzepnąć, a blask stać się ciemny? Życie wiary to życie paradoksami, bo dzieją się rzeczy po ludzku niezrozumiałe. Strachliwi Apostołowie stają się męczennikami Chrystusa. Człowiek, który składa ofiarę ze swojego życia, wcale go nie traci, ale jeszcze piękniej rozwija. Ten, kto opuszcza ojca, matkę, braci i siostry, stokroć więcej otrzymuje. Życie wiary wymaga tego, aby nauczyć się logiki Bożej, logiki paradoksów, gdzie pozorne sprzeczności stają prawdą.

Nie inaczej jest w powyższym fragmencie wziętym z Listu do Koryntian. Polecam obszerniejsze przeczytanie 11 i 12 rozdziału aby zrozumieć kontekst tej wypowiedzi. Paweł spotyka się z ludźmi, którzy chlubią się tym, że są sługami Chrystusa. Apostoł Narodów chce pokazać, że jemu tytuł „sługi Chrystusa” przysługuje dużo bardziej. Jednak nie podaje powodów których moglibyśmy się spodziewać. Nie mówi: jestem sługą Chrystusa bo wyruszam w podróże misyjne, bo napisałem wiele listów, bo miałem objawienie Pana, itp. Paweł mówi, że jest sługą Chrystusa dlatego, że przeszedł przez to co trudne: chłosty, prześladowania, niebezpieczeństwa śmierci. Dlaczego? Bo tam, gdzie niedomagał i czuł słabość, tam czuł przy sobie moc Pana.

Paradoks. Zamiast chwalić się osiągnięciami, chwali się swoim cierpieniem. Słowo „słabość” to dokładnie „bezsilność”. Właśnie wtedy, kiedy po ludzku był bezsilny, gdy nie chciano go słuchać np. w Grecji, gdy go wyśmiewano za naukę Ewangelii, gdy nie potrafił ludziom pomóc w nawróceniu, On to wszystko znosił i dzięki jego wierze w Boga to całe poświęcenie się nie zmarnowało. Jego listy weszły w kanon Pisma Świętego, a on sam został nazwany Apostołem Narodów.

Postawa odważnego znoszenia własnej bezsilności to spełnienie kapłańskiej misji Chrystusa. Naszego Mistrza największa bezsilność spotkała na krzyżu. Nie mógł ruszyć ani ręką ani nogą, a owoc jego śmierci nie był od razu widziany przez wszystkich. Potrzeba było czekania aż do trzeciego dnia, aby się okazało, że te wszystkie trudy nie były daremne. Gdy nas spotyka bezsilność, czy to wobec ludzi czy jakichś spraw, pamiętajmy, że w perspektywie wiary wcale nie musimy być silni, a nasze działanie nie zawsze musi przynieść natychmiastowy skutek. Bezsilność to okazja aby zajaśniała moc Chrystusa.


Módl się

Panie Jezu, powierzam tobie wszystkie te sprawy i osoby wobec których czuję bezsilność. Zobacz moje starania i dobre intencje, które wydają mi się bezsensowne, bo nie przynoszą dzisiaj efektu. Umocnij moją wiarę w Twoją Opatrzność. W to, że Twoje plany są zawsze ponad moimi. Rozpalaj we mnie nadzieję, a poprzez moją bezsilność niech zajaśnieje Twoja moc. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.


Żyj

1. Jak reagujesz na własną bezsilność?

2. Czy nawet w trudach potrafisz czuć się prowadzonym przez Boga?

3. W jaki sposób starasz się współpracować z Bożą łaską w swoich codziennych działaniach?


ks. Patryk Gawłowski

Pozostałe tematy
Aktualności

Młodzi na ołtarze

Nowy cykl w szkole słowa Bożego nosi tytuł Młodzi na ołtarze! Na progu XXI w. Kościół ogłasza świętych i błogosławionych z grona dzieci i młodzieży. To novum w praktyce Kościoła, a Ewangelia przekonuje: "do takich jako one należy królestwo niebieskie" (Mt 19,14). Proponujemy ok. 50 portretów świętych, błogosławionych i kandydatów na ołtarze z grona dzieci i młodzieży w rytmie lectio; zob. GGN; wprowadzenie.

więcej

Wielkie postaci Biblii

Ukazał się siódmy tom dzieł zebranych kard. Martiniego pt. Il grandi della Bibbia na temat wielkich postaci Starego Testamentu. Abraham, Mojżesz, Jakub, Józef, Samuel, Dawid, Eliasz, Jeremiasz, Hiob wciąż do nas przemawiają; opere.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 11487632

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu