Wyszukiwarka:
Warto przeczytać

Green Graham - Moc i chwała

2016-05-28

News
„Moc w słabości się doskonali”
(2 Kor 12, 9)

Biblioteki zawierają setki tysięcy różnego rodzaj powieści, dramatów, zbiorów wierszy, biografii, publikacji naukowych etc. Biblioteka to coś więcej jak poczekalnia czy muzeum… Tutaj kryją się prawdziwe historie, opowiadania o ludzkich, czynach; o potędze humanistycznej fantazji, moralnej nauki mądrości.

W poszukiwaniu prawdziwych wartości pomogła mi lektura powieść wybitnego angielskiego pisarza Grahama Greene „Moc i chwała”. Powieści tego wybitnego prozaika namaszczone są problematyką etyczno-religijną i stanowią swego rodzaju „aggiornamento”. Obok „Sedna sprawy” - przyznaję, że jest to najlepsza powieść Greene`a.

Zapierająca dech w piersi akcja toczy się w dalekim Meksyku, podczas brutalnych prześladowań religijnych generała Plutarco Calles’a. Autor doskonale opisuje malowniczą scenerię antypodów, pozostawiając jednak subtelną przestrzeń dla wyobraźni czytelnika. Bohaterem jest zmagający się z nałogami ksiądz - dobitnie ludzki ksiądz - nazywany również pijaczyną. Nie stroni on od osobistych moralnych porażek, tchórzostwa, a także bolesnego cudzołóstwa. Przywiązanie kapłana do swoich słabości i grzechów jest tak silne, że nie potrafi żałować za popełnione winy.

Lata 30. ubiegłego stulecia to dla społeczności meksykańskiej istna trauma prześladowań i zniszczeń. W dramatyczny sposób poprzez wszystkie karty powieści rozbrzmiewa krzyk: „Kościół jest źródłem wszelkiego zła”! Z tym hasłem musi zmagać się - wraz z głównym bohaterem - każdy czytelnik. Rozpustny ksiądz zmuszony jest do stałej ucieczki. Banita ukrywając się przed żandarmerią włóczy się po kraju zaniedbując kapłańskie obowiązki. W każdej chwili grozi mu utrata życia. W akcji przeplata się wiele ciekawych, dynamicznych wątków, chociażby dylematy, które odkrywa w spotkaniu z luterańską rodziną w jednej z wiosek. Byli oni nieprzychylni jego praktykom.

Ostatecznie losy kierują duchownego w kierunku miasta, a właściwie opustoszałego kościoła. Tam, odprawiając mszę świętą, pragnie wrócić do praktyk duszpasterskich. Wiąże się to z niezwykłym pragnieniem ze strony wiernych. Książka trzyma w napięciu aż do ostatniej chwili.

Zdumiewającym okazuje się fakt, jak silna jest łaska Boża, działająca poprzez ręce nawet najbardziej upadłego i grzesznego kapłana. Raz jeszcze utwierdza w zwycięskiej nadziei, która zawieść nie może. Jak zapewnia autor 2 Listu do Koryntian, „Moc w słabości się doskonali”. Tytuł powieści niejako wskazuje na zwycięski finał dobra nad złem.

Książka wskazuje na zwycięstwo wartości oraz przypomina o misji kapłana wśród prostego, wierzącego - co więcej - prześladowanego ludu.

Michał Mandola
Pozostałe tematy
Aktualności

Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia!

Lipiec to miesiąc czci Krwi Chrystusa. Dla współczesnego człowieka tego typu pobożność to trudne wyzwanie, stąd potrzeba powiązania kultu z miłosierdziem Bożym. Obraz Jezu, ufam Tobie i mozaika Krwi Chrystusa Marco I. Rupnika SJ wskazują na źródło kultu. Jest nim Serce Jezusa, które płonie miłością i obdarowuje świętymi sakramentami. W medytacji Najdroższej Krwi pomaga słowo Boże i refleksja p. Krystyny (poniżej).

więcej

Czekając na betayfikację Prymasa Tysiąclecia

Czekając na beatyfikację Prymasa Tysiąclecia! (GN). Kard. Wyszyński zmarł 28 maja 1981 r. w Warszawie w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Miał 80 lat, z których 57 przeżył jako kapłan. Pogrzeb odbył się 31 maja z udziałem sekretarza stanu kard. A. Casaroli (Ojca św. JP II był wówczas w szpitalu po zamachu); rec.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 5870716

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu