Wyszukiwarka:
Warto przeczytać

Pod słońcem szatana - G. Bernanos

2018-12-24

News
George Bernanos, Pod słońcem szatana, tłum. Z. Milewska, Wyd. PAX, Warszawa 1989.

„Pod słońcem szatana” - to kolejna pozycja, którą mogę dodać do swojego zbioru dzieł przeczytanych. Jest to powieść autorstwa Georges’a Bernanosa, francuskiego pisarza żyjącego w latach 1888-1948. Jest on katolickim twórcą, dlatego też już tytuł wydaje się być interesujący. W swoich dziełach odnosi się właśnie do problemów filozoficzno-teologicznych, a głównym elementem, który przejawia się w każdym z nich, jest codzienna walka człowieka z grzechem.

Powieść po raz pierwszy została wydana w 1926 roku, a dzięki zdobytej popularności, później przetłumaczona ją na wiele języków. Wersja polskojęzyczna ukazała się w 1948 r. oraz np. w 1989 roku. Ten właśnie przekład miałem okazję przeczytać. Jest to istotne, gdyż język, którym posługuje się tłumaczka Zofia Milewska, różni się od wcześniejszego, co dodaje mu wyjątkowego utworu.

Bernanos w pierwszych rozdziałach prezentuje dynamiczny rozwój akcji, sprawia, że książka jest wprost pochłaniana przez czytelnika. Niestety w kolejnych staje się dość monotonna, a obszerne opisy stanów wewnętrznych bohaterów mogą nużyć czytelnika XXI wieku.

Autor przedstawia dwie odrębne historie. W pierwszej części, możemy poznać szesnastoletnią Mouchette, córkę piwowara. Najprościej ująć by można, iż jej postać pokazuje typowe problemy pedagogiczne, podobne do tych w dzisiejszych czasach. Lecz patrząc głębiej w jej sytuację, możemy zająć całkiem odrębne stanowisko. Gdyż jej problem tkwi w niezrozumieniu przez innych, jak i przez samą siebie, co w następstwie stało się przyczyną owych wydarzeń.

Jednak Bernanos poświęca nastolatce tylko niewielką część książki, głównie ukazuje życie kapłana. Jest nim cichy i udręczony ksiądz, który nieustannie przeżywa żywą walkę ze złem i swoimi słabościami. Mimo, iż biskup daje go w ręce znakomitego kapłana, który staję się jego mentorem. Choć widać wiele prób i starań, niemożliwa staje się pomoc, bo wszechobecny grzech jest niemożliwy do pokonania. Autor często przytacza motyw słońca, a przez ową walkę ze złem obu bohaterów, staje się jasne, że owe wydarzenia dzieją się właśnie pod słońcem szatana. Tytuł idealnie odzwierciedla nieustanną obecność zła-szatana, przed którym, nawet kapłani, czyli osoby żyjące blisko Boga, nie potrafią się schronić. Nie mogą odnaleźć Chrystusa, w którym to mogli by otrzymać schronienie.

W książce możemy odnaleźć wiele wartości pedagogicznych, jednak przy konfrontacji z grzechem, stają się w pewien sposób nieistotne. Bernanos mocno skupia się na codziennej walce, która to staje się głównym tematem i nieodzownym elementem życia każdego człowieka.

Mimo, że w pewnych miejscach czytelnik może mieć trudności z przebrnięciem przez długie opisy, to jednak kunszt Bernanosa sprawia, iż jest to warte zachodu. Sam na pewno sięgnę po nią raz jeszcze, gdyż po ponownym kontakcie, będę mógł odnaleźć w niej coś nowego i w czymś innym będzie mi dane się zachwycić.

Ryszard Janiak
Pozostałe tematy
Aktualności

Maria Magdalena

Kolejna perła ze skarbca twórczości i duchowości kard. C.M. Martiniego, niepublikowane dotąd rekolekcje - ćwiczenia duchowe z przełomu 2006/07 roku na temat Marii Magdaleny, wygłoszone dla osób konsekrowanych w Jerozolimie; zob. rec. JK

więcej

Dziękujemy - zapraszamy!

Dziękujemy za ponad 4,5 mln odwiedzin na naszej stronie. Pozdrawiamy wszystkich uczniów i sympatyków Szkoły Słowa Bożego! Redakcja.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4506183

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu