Wyszukiwarka:
Warto przeczytać

Stryjkowski Julian - Król Dawid żyje

2016-05-28

News
Julian Stryjkowski, Król Dawid żyje, Wydawnictwo „W drodze”, Poznań 1984.

Julian Stryjkowski urodził się 27 kwietnia 1905 r. w Stryju w rodzinie żydowskiej. Naprawdę nazywał się Pesach Stark. Nazwisko nosił po matce. W 1927 roku wyjechał do Lwowa i tam rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jana Kazimierza. W trakcie studiów zajmował się tłumaczeniami z hebrajskiego na polski, pisał recenzje i próbował własnych sił w dziedzinie literatury. Już w 1928 roku zadebiutował na łamach bliskiego syjonistycznym kręgom dziennika "Chwila" opowiadaniem "Skrzyżowanie się dwóch pociągów".

Recenzowana książka wprowadza w świat biblijny przed narodzeniem Chrystusa. Praca podzielona jest na dwie części po kilka krótkich rozdziałów. Język jest poetycki, ale nie trudny. Czyta się przyjemnie, można rzec - jednym tchem.

Już w pierwszym rozdziale natkniemy się na dominującą formę wypowiedzi, tj. dialog, podkreślający dynamikę wydarzeń. Barwny opis miejsc pozwala lepiej wczuć się w akcję wydarzeń, np.
„[…] Samuel na to:
- Obraziłeś mnie.
Saul odparł:
- Nie chciałem.
Samuel powiedział:
- Obraziłeś Boga.
- Saul powiedział:
- Każę zabić sto wołów i tysiąc owiec…”


W powieści Stryjkowskiego da się zauważyć korelację z tekstami ksiąg historycznych Starego Testamentu, choćby księgą Samuela i Psalmów, np. Ps 50 (51):
Zlituj się nade mną w swym miłosierdziu

W ogromie Twojej litości zmaż mój grzech.

Autor używa semickiej formy Imienia JHWH, czyli czterech hebrajskich liter będących zapisem imienia własnego Boga Biblii. Natomiast, aby rozwikłać zagadkę tytułu „Król Dawid żyje” musimy przebrnąć przez wszystkie rozdziały książki.

W utworze łatwo da się odnaleźć w miejscu akcji, jednak brakuje szczegółowych opisów tradycji żydowskich, a chciałoby się więcej dowiedzieć na ten temat. W końcu akcja toczy się w krainie zdominowanej przez Żydów. Mankamentem jest też strona zewnętrzna książki. Sama okładka nawiązuje swoją szatą graficzną do Ziemi obiecanej, pustynnej. Nie da się z niej wiele wyczytać.

Książkę polecam każdemu, niezależnie od płci i wieku. Tekst czyta się bardzo szybko, a akcja opowieści wciąga. Lektura może być wprowadzeniem w historię wybranych postaci Starego Testamentu takich jak Samuel, Dawida i innych.

Szymon Knoppik
Pozostałe tematy
Aktualności

Katechizm dla średnio zaawansowanych

Katechizm łączy stare z nowym, jak ewangeliczny gospodarz, który „ze swego skarbca wyjmuje to, co nowe i stare" (Mt 13,52). Nowy jest kontekst społeczno-religijny, nowe wyzwania oraz potrzeba dotarcia do owych „średnio zaawansowanych”, którzy może i przez jakiś czas chodzili na lekcje religii, ale niewiele zapamiętali i nie utrwalili swojej wiary. Stara jest natomiast forma – katechizm z pytaniami; zob. rec.

więcej

Weź i słuchaj! O Piśmie, które staje się Słowem

Nowa książka abpa Grzegorza Rysia nawiązuje do wyzwania, które usłyszał późniejszy biskup Hippony św. Augustyn (Weź i czytaj!). Dlaczego człowiek współczesny winien czytać i słuchać Biblii? Przecież on wie wszystko lepiej, przecież ma swoją prawdę, sam odpowiada sobie na wszystkie pytania. Nikt nie będzie mu mówił co ma czynić - jak żyć! W rękach człowieka Pismo Święte staje się jednak kluczem - kodem kulturowym - Słowem Życia; zob. poniżej

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 7697552

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu