Wyszukiwarka:
Aktualności

Apel - ofiar 1945!

2017-11-02

News
Na terenie Śląska w pierwszych miesiącach 1945 roku zamordowano wielu księży, sióstr zakonnych oraz ujawniono heroiczne postawy ludzi świeckich. Apelujemy o uzupełnienie listy ofiar na naszej ziemi w 1945 r. (do końca listopada br.). Podajcie imiona i nazwiska - datę śmierci - miejsce + literaturę! Piszcie na adres: jkochel@uni.opole.pl lub Facebooka czy Twittera; ostatnio dodane poniżej; zob. kapłani/




Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga (...) oni trwają w pokoju (Mdr 3, 1)


* Św. Jan Paweł II przed Wielkim Jubileuszem apelował, aby utrwalić świadectwo męczenników w specjalnych martyrologiach: "W naszym stuleciu wrócili męczennicy. A są to często męczennicy nieznani, jak gdyby <nieznani żołnierze> wielkiej sprawy Bożej. Jeśli to możliwe ich świadectwa nie powinny zostać zapomniane w Kościele (...) trzeba, ażeby Kościoły lokalne, zbierając konieczną dokumentację, uczyniły wszystko dla zachowania pamięci tych, którzy ponieśli męczeństwo" (List Tertio millennio adveniente, 37). Apel jubileuszowy jest wciąż aktualny i zobowiązujący!


Lista ofiar:
  • W przedwojennej archidiecezji wrocławskiej ustalono liczbę 85 kapłanów, którzy w latach 1945-49 stracili życie: 53 z nich zostało zamordowanych przez sowieckich żołnierzy, kolejnych 2 było ofiarami działań wojennych, 5 zmarło w czasie ucieczki lub też w wyniku związanych z nią trudów, kolejnych 7 wywieziono do ZSRR, epidemie i trudy życia w warunkowych powojennych - 8+4 ofiar. Po zakończeniu wojny: "Dwóch duchownych zostało zastrzelonych przez polską milicję, jeden w <polskim kacecie>. Dwóch zostało zastrzelonych przez polskie wojsko bądź przez nieznane osoby. Kolejny kapłan zmarł podobno na skutek wrogiej postawy polskich duchownych". Inne dane wspominają o 72 księżach oraz ok. 100 siostrach zakonnych ofiarach przemocy, zazwyczaj z rąk sowieckich (por. R. Żurek, Kościół rzymskokatolicki w Polsce wobec Ziem Zachodnich i Północnych 1945-1948, Szczecin - Warszawa - Wrocław 2015, 63n. 72n).
  • śp. ks. Jan Frenzel (†26 styczeń 1945) - Bytom-Miechowice (por. J. Bonczol, Martyrologium księdza Jana Frenzla, w: J. Drabina (red.), Ofiary stalinizmu na ziemiach bytomskich w latach 1945-1956. Dokumentacja zbrodni, Bytom 1993, s. 201-209; A. Hanich, Czas przełomu. Kościół katolicki na Śląsku Opolskim w latach 1945-1945, Opole 2008, 162; P. Pyrchała, Ks. Jan Frenzel (1907-1945) i zamordowani podczas sowieckiego terroru w Miechowicach w 1945 roku, Zabrze 2016). Powszechne jest przekonanie, że męczeńska śmierć ks. Jana jest "posiewem" wielu powołań kapłańskich w parafii Bożego Ciała w Bytomiu Miechowicach.
  • śp. ks. Józef Schwirtz (†6 luty 1945) - Żelazna k. Grodkowa (por. H. Kałuża, Kapłańska krew, Nysa - Żelazna 2015; A. Hanich, Czas przełomu, 161).
  • śp. ks. Maksymilian Gerlich (†23 styczeń 1945) - Stary Ujazd (por. W. Szygula, Dzieje miejscowości i parafii Ujazd w XIX i XX wieku, Opole 2014, 137n; G. Gunter, Ostatni wawrzyn. Geneza walk na Górnym Śląsku od stycznia do maja 1945 roku, Oświęcim 2017, 116; A. Hanich, 161).
  • śp. ks. Karol Brommer (†27 stycznia 1945) - Ziemnice Wielkie (por. A. Zając (red.), Parafia św. Edyty Stein w Lublińcu - Steblowie. Jubileusz 25-lecia (1991-2016), Lubliniec 2016, 85n; A. Hanich, 159).
  • śp. ks. Franciszek Walloschek (†28 styczeń 1945) - Boguszyce (por. http://www.nto.pl/magazyn/reportaz/art/410741,tak-sowieci-walczyli-z-kosciolem-na-slasku.html/; A. Hanich, 162).
  • kontrowersje ws. śmierci proboszcza w Łubowicach k. Raciborza - siedzibie rodowej von Eichendorffa (por. G. Gunter, Ostatni wawrzyn, 178) - od 1932 do 1970 r. proboszczem w parafii Narodzenia NMP był ks. Alfons Siwoń. Czy w tym czasie był w parafii inny kapłan?
  • ofiary cywilne - masowe mordy i gwałty, np. Boguszyce [250 ofiar], Bojków [150], Przyszowice [60] czy Bytom-Miechowice (por. J. Bonczol, Zbrodnie w Michowicach i okolicy, w: J. Drabina (red.), Ofiary stalinizmu na ziemi bytomskiej, 120-122; A. Hanich, 104-108. 162; J. Drabina, Historia Bytomia (1254-2000), Bytom 2000, 12-67).
  • wywiezieni (deportowani) Ślązacy do łagrów sowieckich (ok. 50-90 tyś.) w latach 40. i 50. - tzw. "Tragedia górnośląska" - Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 r. - Radzionków (por. http://www.deportacje45.pl/).
  • śp. ojca gwardiana i bracia franciszkanie: o. Benno Sonsalla, br. Franciszek (Rajmund) Kasperczyk, br. Wacław (Ferdynad) Fluder, br. Jan (Kazimierz) Froncek, br. Feliks (Dionizy) Wegner i br. Serafin Dziendziol (†24 marzec 1945) - Nysa (por. A. Hanich, 168; Leksykon duchowieństwa represjonowanych w PRL, t. 3, 88-89).
  • śp. służebniczki śląskie utraciły kilkadziesiąt sióstr; np. s. Pelagia (Józefa) Goreczka (†24 styczeń 1945) - Ozimek, s. Ludolfa (Gertruda) Parzich, s. Rotrudis (Jadwiga) Otrzonsek i s. Gebharda (Joanna) Gaszka (†26 styczeń 1945) - Pilchowice (por. A. Hanich, 175; G. Gunter, 133; J. Kaps, 1952, 69; R. Żurek, Kościół rzymskokatolicki w Polsce wobec Ziem Zachodnich i Północnych 1945-1948, Szczecin - Warszawa - Wrocław 2015, 64).
  • śp. służebniczka s. Jadwiga (Caritas) Gonschior (†2 marzec 1945) - Raszowa k. Koźla oddała życie w obronie dziewczyny brutalnie napastowanej przez żołnierzy sowieckich (por. G. Gunter, 115; A. Hanich, 176).
  • siostry elżbietanki utraciły 149 sióstr - 27 zostało zamordowanych przez czerwonoarmistów, np. s. Melusja (Marta) Rybka z Pawłowa (†24 marzec 1945) - jedna z towarzyszek s. Paschalis - poniosła śmierć stając w obronie młodej dziewczyny (por. A. Maziarz, Armia Czerwona wobec członkiń Zgromadzenia szarych sióstr św. Elżbiety na Górnym Śląsku w 1945 roku, w: Tragedia Górnośląska jako barometr współczesnego dyskursu o Polakach i Niemcach? – publikacja pokonferencyjna, Gliwice – Opole 2012, 57; J. Myszor (red.), Leksykon duchowieństwa, t. 2, 250).
  • Tragedia w Nysie: Wczesnym rankiem 24 marca [1945], w sobotę poprzedzająca Niedzielę Palmową do miasta weszli Sowieci... znajdowało się tam wówczas jeszcze około dwóch tysięcy cywilów. Wśród nich 20 księży i braci zakonnych, jak również dwieście sióstr zakonnych, które nie zważając na zbliżające się niebezpieczeństwo postanowiły pozostać na miejscu, by nadal - zgodnie ze swym charyzmatem - opiekować się starszymi i chorymi (...). "Wszystkie dziewczęta, kobiety  i siostry zakonne zostały następnie po kolei zgwałcone. Czerwonoarmiści stali - z oficerami na czele - w długich kolejkach przed swoimi ofiarami. Już pierwszej nocy wiele sióstr i kobiet zgwałconych zostało około 50 razy. Siostry, które broniły się wszystkimi siłami zostały albo zastrzelone, albo też tak potwornie zmasakrowane, że nie były już w stanie bronić się dłużej. Siostry zakonne ciskano na podłogę, kopano je, bito kolbami pistoletów i karabinów po twarzy i głowach, aż zalane krwią, poszarpane i opuchnięte ofiary traciły przytomność; w takim stanie stawały się one bezsilnym obiektem lubieżnych żądz, które w swej perwersji i odczłowieczeniu były dla nas niepojęte. Tak samo mrożące w żyłach sceny rozgrywały się w szpitalach, domach starców i innych instytucjach opiekuńczych. Nawet 70-80 letnie siostry, leżące w swych łóżkach chore lub całkowicie sparaliżowane, były przez tych nikczemników gwałcone i maltretowane. I to nie gdzieś w ukryciu, za węgłem, ale na oczach wszystkich, nawet w kościołach, na ulicach i w miejscach publicznych; siostry, kobiety, a nawet i ośmioletnie dzieci doznały ordynarnej przemocy. Matki na oczach swych dzieci, dziewczęta na oczach swych braci ,siostry zakonne na oczach nastoletnich chłopców hańbione były aż do śmierci, a często i później znęcano się jeszcze nad ich zwłokami..." (por. G. Gunter, 297).  
  • zbrodnie sowieckie w styczniu i lutym w Gliwicach (por. J. Bonczol, Rok 1945. Internowanie i zsyłka, w: J. Drabina (red.), Historia Gliwic, Gliwice 1995, 427-435; D. Niesler (red.), Tragedia w cieniu "wyzwolenia" Górnego Śląska w 1945 roku. Materiały edukacyjne, Katowice 2015, 73; B. Tracz, Historia parafii Wszystkich Świętych w Gliwicach  w latach 1945-2013, w: Omnium Sanctorum. kościół i parafia Wszystkich Świętych w Gliwicach, red. S. Rosenbaum, B. Tracz, Gliwice 2013, 201-208).
  • świadectwo (zeznanie) Alberta Ciupke w ramach śledztwa IPN nt. wydarzeń z 27 stycznia 1945 r. z Bojkowa: Jeszcze rano poszliśmy do kościoła. Byłem ministrantem. Wiem, że moja siostra Emilia, bracia Peter i Johann rano byli na mszy. Tego dnia nie zapomnę do końca życia, wtedy zginęła dwójka mego rodzeństwa. Rano, zanim wróciliśmy z mszy Rosjanie już byli u nas w domu. Wchodzili do domów i brali to, co chcieli – najczęściej wódkę lub kobiety. Widziałem, jak u nas w domu maltretowali i bili ojca. I jak jeden po drugim w stodole zastrzelono mego brata, a moją siostrę ujęto przy próbie pójścia do babci i potem w stodole została zgwałcona i później – zastrzelona… Przez dwa dni ukrywaliśmy się z ciotką, mamą i resztą ocalałej rodziny na strychu w stodole. Podpalono wszystkie domy. Spośród 120 lub więcej zamordowanych ludzi z Bojkowa znałem kilka osobiście. Wieś miała około 500 domów i 5 tys. ludzi [...]. W jednym domu było 16 osób – dzieci i starcy. Wszystkich zapędzono do jednego pomieszczenia, zostali oblani benzyną i podpaleni (por. T. Szymborski, w: https://wpolityce.pl/polityka/149281-tragedia-gornoslaska-czyli-pamietajmy-styczen-1945/ dodane:5.11.2017).
  • uratowane życie kapłana w parafii św. Michała w Grodkowie - 5 lutego 1945 r. miało miejsce wydarzenie, które warto odnotować wg relacji niemieckiego historyka Georga Guntera, urodzonego w Raciborzu: "Obok relacji o brutalnych gwałtach znajdujemy również i tę wypowiedź: młody sowiecki porucznik, obrzuciwszy miejscowego katolickiego proboszcza przekleństwami, zapragnął go następnie zastrzelić. Udaremnili to dwaj inni rosyjscy oficerowi, przechodzący akurat w pobliżu; jeden z nich wyrwał napastnikowi pistolet z ręki" (por. G. Gunter, Ostatni wawrzyn, 198). Jak nazywał się ówczesny proboszcz Grodkowa?
  • śp. gliwicki redemptorysta o. Berhard Klodwig CSSR (†9 luty 1945). Jak zginął - dwie relacje? O. Klodwig chciał przyjść z pomocą duszpasterską wiernym w parafii św. Jadwigi w Gliwcach-Brzezinach, gdzie wcześniej Sowieci zamordowali trzech kapłanów: "(...) i w tym celu udał się pieszo po jurysdykcję do dziekana w Rudach (Raciborskich), bo w strefie przyfrontowej nie działała żadna komunikacja, zginął po drodze, w miejscowości Przerycie, zakatowany przez żołnierzy radzieckich uderzeniami kolb karabinowych" (A. Hanich, 169). Inaczej opisuje to wydarzenie G. Gunter (s. 203).
  • Prace ks. dr Johannesa Kapsa (1906-1959) - kapłana przedwojennej archidiecezji wrocławskiej - o martyrologium kapłanów, sióstr zakonnych i osób świeckich. Bezcenne źródła dla współczesnych badań znajdziemy w jego "Trylogii śląskiej": Die Tragödie Schlesiens 1945/46 in Dokumenten ("Tragedia śląska w roku 1945/46"), Verlag Christ Unterwegs, München1952; Das Martyrium und Heldentum ostdeutscher Frauen. Ein Ausschnitt aus der schelsichen Passion 1945/46 ("Męczeństwo i bohaterstwo kobiet ze wschodnich Niemiec"), Selbstverlag, München 1954; Vom Sterben schlesischer Prister 1945-1946 ("O umieraniu śląskich księży"). Ein Ausschnitt aus der schlesischen Passion 1945/1946, München 1950; Köln 1990 - wyd. 3. Ks. Kaps poprosił w latach 1946/47 "wszystkich wypędzonych ze stron ojczystych", aby "przysyłali mu relacje o tym, co ich spotkało od czasu wtargnięcia wojsk rosyjskich w styczniu 1945 r. Zarazem wszystkim zwracał uwagę na to, by zapisywali tylko to, co odpowiada pełnej prawdzie i za co mogą wziąć odpowiedzialność przed Bogiem". Relacje J. Kapsa opublikował [podobno] bez jakichkolwiek manipulacji J. Gottschalk (red.), Schlesische pristerbilder, Aalen 1967c.  Krytycznie na ten temat pisze dr Robert Żurek, Kościół rzymskokatolicki w Polsce wobec Ziem Zachodnich i Północnych 1945-1948, 30n.
  • Wiele kontrowersji wokół filmu "Zgoda" [2017] w reż. Macieja Sobieszczańskiego (por. E. Kabiesz, GN 43/2017, 62-63). W rzeczywistości chodzi o obóz karny dla Niemców i Ślązaków w Świętochłowicach, który był również miejscem kaźni kapłanów, np. ks. Edgara Wolfa († sierpień 1945), proboszcza parafii Narodzenia NMP w Gliwicach-Bojkowie (por. J. Bonczol, Wolf Edgar (1882-1945), w: J. Myszor (red.), Leksykon duchowieństwa represjonowanego w PRL w latach 1945-1989. Pomordowani - więzieni - wygnani, t. II, Warszawa 1995, 525-544; A. Hanich, 270n; R. Żurek, 96).
  • Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej realizuje projekt „Archiwum Historii Mówionej”, w ramach którego ukazały się cztery zbiory relacji mieszkańców Górnego Śląska (w wersji CD) na temat: „Zwyczaje i obyczaje Górnośląskie/Życie religijne” (t. I), "II wojna światowa we wspomnieniach mieszkańców Górnego Śląska" (t. II); „Na powojennym Górnym Śląsku. Wspomnienia o wydarzeniach z lat 1945–1950” (t. III), "Nauka i praca" (t. IV). Interesujące relacje świadków wydarzeń (zob. http://www.haus.pl/publikacja-1034.html/).
  • Jerzy Buczyński, urodzony w Rydułtowach, mieszkający w Radlinie, przez 27 lat pracował pod ziemią jako górnik w kopalniach „Marcel” i „Pniówek”. Po przejściu na emeryturę zamienił kilof na pióro i rozpoczął "szychty literackie". Jest autorem kilku książek o tematyce śląskiej, m.in. powieści o wydarzeniach z pierwszych miesięcy 1945 r. - Pokolenia w czerni, Czerwionka-Leszczyny 2015.
Pozostałe tematy
Aktualności

Apel - ofiar 1945!

Na terenie Śląska w pierwszych miesiącach 1945 roku zamordowano wielu księży, sióstr zakonnych oraz ujawniono heroiczne postawy ludzi świeckich. Apelujemy o uzupełnienie listy ofiar na naszej ziemi w 1945 r. (do końca listopada br.). Podajcie imiona i nazwiska - datę śmierci - miejsce + literaturę! Piszcie na adres: jkochel@uni.opole.pl lub Facebooka czy Twittera; ostatnio dodane poniżej; zob. kapłani/

więcej

Lectio divina - lektura Boga

Na naszej stronie trzeba od czasu do czasu przypomnieć - co to jest lectio divina? Jaki jest cel Szkoły Słowa Bożego? Temu m. in. służy "Przewodnik SSB". Kurs Biblijny w Gliwicach również podejmuje to wyzwanie. Polecamy!

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 2991024

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu