Wyszukiwarka:
Katechezy biblijne

Bałwochwalstwo pychy

2020-02-22

News
Bałwochwalstwo to nie tylko zewnętrzny kult bożków, lecz również wewnętrzne upodobanie do grzesznych wyobrażeń, wywyższanie się nad innych, hipokryzja i próżność (por. Mt 23,12; Mk 7,22; Łk 1,52; Rz 11,20; 2 Kor 12,7; 2 Tes 2,3n). Korzeniem fałszywej wewnętrznej postawy jest jeden z grzechów głównych - pycha (KKK 1866), której uległ pierwszy człowiek (Rdz 3,5) i kolejne pokolenia (Rdz 11,4-6). Ten pierwszy grzech zburzył harmonię między człowiekiem a Bogiem, wprowadził konflikt w relację między mężczyzną i kobietą, a także między ludźmi i przyrodą (Rdz 3,1-24). "Nienawiść do Boga rodzi się z pychy" (KKK 2094), a tego konsekwencją często są politeizm oraz bałwochwalstwo narodów i jego przywódców (por. Rz 1,18-25; KKK 57).



Czytaj!
Łk 1,46.50-52 (BP)

Moja dusza wielbi Pana
i rozradował się mój duch w Bogu, moim Zbawcy (...).

Jego miłosierdzie przez wszystkie pokolenia
dla tych, którzy się Go boją.
Okazał moc swego ramienia:
rozproszył zarozumiałych pyszałków;
panujących usunął z tronów,
a wywyższył poniżonych...


Rozważ!

Człowiek wpada w pułapkę idola pychy, ponieważ całą ufność pokłada tylko w sobie (Ps 49,7). Taka próżność i wyniosłość, jak dym, przysłania (gr. typhoo - "być zaślepionym od dymu") Boga (por. 1 Tm 3,6; 6,4; 2 Tm 3,4). Główną jednak przyczyną pychy jest nieprzekroczenie "brodu wiary" przez osobę, która nie pozwoliła w sposób zdecydowany, by Bóg określił jej plan życia i je ukierunkował (por. C.M. Martini, Kobieta pośród swego ludu, 37-41). Można wyróżnić różne objawy pychy, np. niezadowolenie z siebie i Boga; niecierpliwość pragnień pozbycia się własnych wad i ograniczeń połączone z zaniechaniem ascezy ciała i ducha; rozżalenie na swoją pozycję w swoim środowisku, rozczarowanie sobą i wspólnotą; przygnębienie, popadanie w depresję, zniechęcenie, różnego rodzaju nerwice; brak zrozumienia, komunikacji ("pomieszczanie języków"), rozdarcie i chaos - jak wśród budowniczych wieży Babel (Rdz 11,7-9). Uważni obserwatorzy życia dostrzegli pewne odmiany pychy, odmienne u kobiet i mężczyzn. Wśród niewiast dominuje kobieca duma, próżność, pragnienie bycia ważną dla kogoś, bycia chwaloną i podziwianą, potrzebę popisywania się... Z kolei wśród mężczyzn pycha wyraża się przez poczucie nieomylności, pogardy, patrzenia z góry na innych, ucieczki przed samooceną, odwoływanie się do swego statusu, apodyktyczność, szukanie uznania i władzy, otaczanie się pochlebcami... 

Wobec takich wad nie dziwi sprzeciw ze strony Boga, który "rozprasza zarozumiałych pyszałków; panujących usuwa z tronu, a wywyższa poniżonych" (Łk 1,52).  W drugiej części pieśni Maryi z Nazaretu, jak w pieśni Anny (1 Sm 2,4-10) lub prorokini Miriam (Wj 15,1-3), rozbrzmiewa dusza Izraela, pokornego i prostego/ubogiego ludu (anawim) - "to pokora, której Ona użyła swego głosu, uniżona ludzkość oczarowana delikatnością Boga" (por. C.M. Martini, Maryja - kobieta pojednania, 58). W kantyku Maryi pojawiają się obrazy militarne - z pola walki duchowej (por. Ps 89,11). Terminologia militarna rozbrzmiewa w wersecie 1,51b., gdzie jest mowa o "rozproszeniu" pysznych na wzór rozproszenia wrogiego wojska na polu bitwy. Pycha jest źródłem pogardy okazywanej ludziom i Bogu, zamyka ona serce człowieka na działanie Boże - jest przyczyną bałwochwalstwa (por. Ps 100,5; 119,122; 123,4). Według teologii biblijnej pyszni zasługują na surową karę - na odrzucenie przez Boga w dniu sądu, ponieważ lekceważą Boże Prawo, a siebie uważają za idola - "miarę wszystkich rzeczy" (Ps 93,2; 118,21; Prz 3,34; Hi 38,15; Iz 2,12; por. NKB NT III/1, 135).

Pysze przeciwstawia się pokora. Dlatego Jezus mówi o sobie, że jest "cichy i pokornego serca" (Mt 11,29), określając w ten sposób wartość pokory, o której wspomina Jego Matka (Łk 1,38) i wybrany Apostoł (Dz 20,19; Rz 12,16; 2 Kor 10,1). Stan pokory jest tyle wynikiem praktyk pokutnych (por. Kol 2,18.23), co dojrzałym owocem pogłębionego procesu nawrócenia religijnego, związanego z ponownym wyborem Boga i Jego woli, a z odrzuceniem pokusy pychy, bożka próżności, idola wyniosłości (por. Hbr 12,17). Pokora jest czymś więcej - jest sposobem bycia: jest się szczęśliwym nie posiadając nic, gdyż wiadomo, że Bóg przychodzi z pociechą pokornym (2 Kor 7,6; por. Flp 3,21; 4,12; Jk 4,10).

Trzeba więc zapytać:
  • Dlaczego Mistrz z Nazaretu wybrał drogę kenozy - uniżenia, posłuszeństwa (Flp 2,6-8; por. Dz 8,33)?
  • Jaką drogę winni wybierać Jego uczniowie (por. Mt 18,4; Ef 4,2; Flp 2,3; Kol 3,12; 1 P 3,8; 5,5)? Co jest lekarstwem na pychę, samochwalstwo, próżność i wyniosłość?
  • Dlaczego Bóg chce, by "pagórki poniżyły się" (Łk 3,5) i nie waha się również poniżać swoich apostołów (por. 2 Kor 11,7; 12,21)?

Módl się!

Maryjo, Ty wiesz, że trudno nam przyjąć [biblijną] wizję historii i wydarzeń, że wydają się nam one zbyt trudne. Przyjmij nas do swojego serca, do swojej duszy, abyśmy mogli spojrzeć na świat tak jak Ty. Obdarz nas wrażliwością ludu Bożego, ludu prostego i ubogiego, który żyjąc w jedności z Twoimi tajemni­cami, uczestniczy w Twoim spojrzeniu i w nim wzrasta w wie­rze w miłość, w sprawiedliwość i w miłosierdzie.

O tę łaskę prosimy, śpiewając hymn Magnificat!

kard. C.M. Martini


Żyj Słowem!

Ułóżmy swoją pieśń uwielbienia na wzór hymnu Maryi czy prorokini Miriam. Przywołajmy słowa, które Bóg złożył w naszych sercach. Bądźmy na modlitwie, jak nasz Mistrz, Jego Matka i Apostoł, "posłuszni Słowu" (por. Łk 1,38; 5,5; Flp 2,8).

ks. Jan Kochel

fot. jk
Pozostałe tematy
Aktualności

Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia!

Lipiec to miesiąc czci Krwi Chrystusa. Dla współczesnego człowieka tego typu pobożność to trudne wyzwanie, stąd potrzeba powiązania kultu z miłosierdziem Bożym. Obraz Jezu, ufam Tobie i mozaika Krwi Chrystusa Marco I. Rupnika SJ wskazują na źródło kultu. Jest nim Serce Jezusa, które płonie miłością i obdarowuje świętymi sakramentami. W medytacji Najdroższej Krwi pomaga słowo Boże i refleksja p. Krystyny (poniżej).

więcej

Czekając na betayfikację Prymasa Tysiąclecia

Czekając na beatyfikację Prymasa Tysiąclecia! (GN). Kard. Wyszyński zmarł 28 maja 1981 r. w Warszawie w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Miał 80 lat, z których 57 przeżył jako kapłan. Pogrzeb odbył się 31 maja z udziałem sekretarza stanu kard. A. Casaroli (Ojca św. JP II był wówczas w szpitalu po zamachu); rec.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 5866290

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu