Wyszukiwarka:
Klub Inicjatyw Biblijnych

Ewolucja czy świat w 7 dni?

2015-01-12

News

"Na początku Bóg stworzył niebie i ziemię..." (Rdz 1, 1).

Jako ludzie obdarzeni rozumem ze swej natury dociekamy wiedzy o początkach świata. Nic w tym złego. Dodatkowej motywacji dostarcza nam obserwacja złożoności wszechświata: cudownych, nieraz skomplikowanych procesów zachodzących w przyrodzie, powstawania nowego życia… Jeszcze bardziej „nakręcają” nas coraz to nowsze możliwości badawcze rozmaitych nauk, które dostarczają niemal codziennie nowych odkryć.

W ostatnich dziesięcioleciach prężnego rozwoju nauki, jej postęp spowodował, że odkrycia naukowe dotyczące powstania wszechświata zaczęły być przeciwstawiane wizji biblijnej zawartej w Księdze Rodzaju 1, 1-2, 4 (por. Dz 7, 50; 17, 24; Rz 9, 20n). Jeszcze zupełnie niedawno zdarzyło mi się usłyszeć w telewizji wypowiedź pewnego posła, wyrażającego oburzenie obecnością katechezy w szkole. Oburzał go fakt, że na religii dzieci uczą się o 7 dniach stworzenia świata przez Boga, zaś chwilę później, na biologii, jest im wykładana teoria ewolucji. Takie – powiem od razu: błędne! – postawienie kwestii jest zupełnie NIESŁUSZNE. Wyjaśnijmy więc…

Skupmy się najpierw na wizji początków świata zawartej w Biblii. Trzeba zauważyć pewną prostą i logiczną, a nieraz pomijaną przez nas sprawę: żaden człowiek nie był obecny podczas stwarzania świata. Niby jasne, ale wynika z tego, że opis zawarty w Księdze Rodzaju nie jest np. relacją dziennikarską lub czyimś pamiętnikiem. Powiem więcej – nie jest to nawet naukowe dzieło badawcze, ponieważ nie istniały ku temu ani metody, ani źródła. Czym wiec jest ten opis? Tekstem natchnionym przez Boga. Tutaj też musimy zrobić dygresję, by właściwie sprecyzować pojęcie Bożego natchnienia. Natchnienie, jakie otrzymywali od Boga autorzy Biblii zawiera się tylko i wyłącznie w prawdach TEOLOGICZNYCH. Tzn. 100% prawdą zapisaną z woli Bożej w Biblii jest wszystko to, co dotyczy Boga oraz Jego relacji do świata i człowieka. Wszelkie inne treści, będące przedmiotem innych nauk: geografii, biologii, historii, medycyny itd., są w Biblii zapisane zgodnie ze stanem wiedzy ówcześnie żyjących ludzi. Natchnienie Boże nie polegało na wlaniu do głów autorów biblijnych wiedzy naukowej spoza ich czasów. Dotyczy ono prawd zbawczych, czyli wszystkiego tego, co Bóg uznał za konieczne, by nam objawić, abyśmy mogli osiągnąć zbawienie.

Na tym tle łatwo było by odpowiedzieć na zarzut względem Biblii postawiony kiedyś publicznie przez polską wokalistkę Dorotę Rabczewską (pseudonim Doda). Stwierdziła ona mniej więcej tyle, że nie wierzy Biblii, ponieważ nie ma tam nic o dinozaurach, a przecież wiemy, że kiedyś istniały. Odpowiedź jest jasna. Istniały, ale autorzy Biblii nic o nich nie wiedzieli! A natchnienie Boże nie polega na objawianiu człowiekowi tego rodzaju wiedzy, której zresztą jak widać sami skutecznie dociekamy.

Zanim przejdziemy do sedna, powiedzmy sobie jeszcze kilka słów o genezie tekstu z pierwszego i drugiego rozdziału Księgi Rodzaju. Literacko możemy określić go jako hymn lub pieśń (wskazuje na to kompozycja i refren). Tekst powstał (dopiero!) ok. 6 wieków przed narodzeniem Jezusa, w czasie gdy Izraelici przebywali w niewoli babilońskiej. Poza swoją ojczyzną spotkali się z pogańskimi wierzeniami Babilończyków dotyczącymi tego jak ich bożki rzekomo stworzyły świat. Izraelici, bogaci już w tym czasie o dobre 14 wieków relacji z objawiającym się im prawdziwym Bogiem Jahwe, który (powołał ich naród do istnienia, wyzwolił z niewoli Egipskiej, posyłał proroków, spełniał swoje obietnice – no tutaj musisz drogi czytelniku zaznajomić się bliżej z historią Starego Testamentu) postanowili obronić i zachować swoje wierzenia, będąc przekonanymi o ich prawdziwości. W tym kontekście powstaje tekst o siedmiu dniach stworzenia świata uwieńczonych powołaniem do życia człowieka. Swoją drogą piękny, poetycki tekst, niesamowicie bogaty w symbolikę, wiele mówiącą o Bogu i człowieku, ale to już materiał na osobne rozważanie.

Jak więc opisać relację między naukową a biblijną wizją powstania wszechświata? Otóż są one KOMPLEMENTARNE! Biblia i nauka udzielają odpowiedzi na zupełnie różne pytania w tym zakresie. Biblia ODPOWIADA na pytania: kto i w jakim celu stworzył świat. Odpowiada Bóg - człowiekowi. Nauka zaś POSZUKUJE odpowiedzi na pytania: jak i kiedy powstał świat. I daje rozmaite odpowiedzi. Teoria ewolucji to tylko jedna z nich!

Paradoksalnie więc, jedyne czego możemy być pewni, to tego, że świat został stworzony przez Boga z miłości do człowieka, i o tym mówi nam Biblia. Jeśli chodzi o resztę, to przyjmując różne teorie, mamy pełne pole do popisu, by dociekać na gruncie naukowym „jak to było”.

Katarzyna Kłysik

zob. Trudne pytania
Pozostałe tematy
Aktualności

Trudne pytania

Zbliża się uroczystość Wszystkich Świętych - jedno z najpiękniejszych świąt w liturgii Kościoła. Coraz więcej parafii organizuje noce światła, marsze (korowody) Świętych czy czuwania modlitewne ku ich czci. Mamy więc chrześcijańską alternatywę do zabawy Halloween - "Holly Wins"! Czy jednak wygnaliśmy "bitwę" o Wszystkich Świętych? zob. pytanie

więcej

Biblia pierwszego Kościoła

Biblia pierwszego Kościoła w tłumaczeniu ks. prof. Remigiusza Popowskiego to jedyny polski przekład Pisma Świętego zrealizowany na podstawie najstarszych manuskryptów, które były w użyciu w czasach Jezusa i apostołów.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 2925234

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu