Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

V Niedziela zwykła - 5.02.2012

2012-02-04

News
Piąta niedziela zwykła przypomina nam o ludziach chorych. Jezus zawsze otaczał chorych szczególną troską, miał dla nich czas, uzdrawiał, leczył, pocieszał. Kościół również dbał i dba o chorych; budował szpitale, domy opieki, hospicja. Powoływał do życia specjalne instytucje i zgromadzenia zakonne opiekujące się ludźmi chorymi. Szczególną formą troski o chorych jest jeden z siedmiu sakramentów nazywany właśnie "sakramentem chorych".


CZYTAJ!
Mk 1,29-39

Zaraz po wyjściu z synagogi przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł do niej i podniósł ją ująwszy za rękę, gorączka ją opuściła. A ona im usługiwała. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto było zebrane u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ wiedziały, kim On jest. Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pospieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają». Lecz On rzekł do nich: «Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo na to wyszedłem». I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.


ROZWAŻ!

Wielokrotnie sięgałem już w naszych rozważaniach do doświadczenia i wiedzy biblijnej emerytowanego arcybiskupa Mediolanu - kard. Martiniego. Podobnie i tym razem warto zwrócić uwagę na trzy kwestie wskazane przez niego w dzisiejszej Ewangelii.

Jezus otaczał chorych szczególnymi względami. Ewangelie zaświadczają, że Jezus od początku wiele czasu poświęcał chorym - udawał się do nich, przyjmował ich, leczył. W relacji św. Marka rozpoczyna swoją działalność publiczną od nauczania w synagodze w Kafarnaum i uzdrowienia chorego i opętanych; po skończonym nauczaniu w synagodze udaje się do domu Piotra i uzdrawia jego teściową; wieczorem tego samego dnia przyprowadzają do niego wszystkich dotkniętych różnymi chorobami, a On ich uzdrawia (por. Mk 1, 21n.).

Chory pragnie wyzdrowieć. To również możemy wyczytać z Ewangelii: „Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy , którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć” (Mk 3, 10). Chorzy tak w przeszłości, jak i obecnie pragną przede wszystkim wyzdrowieć, czuć się dobrze, i to pragnienie należy zrozumieć i wspierać. Chcą wyzdrowieć posługując się, oczywiście, środkami, jakimi dysponuje medycyna. Ale oprócz tego oczekują podtrzymania na duchu, towarzyszenia im w chorobie, pomocy; chcieliby zrozumieć sens tego, czego doświadczają. Bowiem ciężka choroba zakłóca rytm codziennego życia, nie pozwalając pracować, służyć innym, czuć się użytecznym; staje się wówczas źródłem pokus. Do cierpienia fizycznego dochodzi zły nastrój , zniechęcenie, przygnębienie, poczucie bezsilności (np. u matki, która nie może się już poświęcać domowi, tak jak wcześniej), smutek, samotność, niepokój, lęk o przyszłość, obawa, że jest się zapomnianym przez Boga. Wszystkie te pokusy trzeba odsuwać i zwyciężać właśnie przy pomocy namaszczenia chorych: ten sakrament daje bowiem siłę do pokonywania pokus, jakie rodzą się w poważnej chorobie, oraz ożywia nadzieję wyzdrowienia. Przynosi zatem skutek moralny , duchowy i fizyczny.

Kościół otacza opieką, leczy i umacnia chorych. Kościół otrzymał od Jezusa polecenie, by troszczyć się o chorych, i czyni to na wiele różnych sposobów. Weźmy na przykład wszystkie szpitale, jakie w ciągu wieków powstały z inicjatywy Kościoła, pomyślmy o działalności zakonów szpitalnych - męskich i żeńskich; pomyślmy o zaangażowaniu chrześcijan, którzy pracują w służbie zdrowia i z wielką miłością troszczą się o wyleczenie chorych. Kościół jednakże leczy i umacnia również za pomocą sakramentu chorych - namaszczenia chorych, którego celem jest właśnie nadanie sensu chorobie, przekształcenie jej w pozytywne doświadczenie zbawienia, niesienie ulgi choremu, wypraszanie zdrowia i ofiarowanie przebaczenia (kard. Martini, Sakramenty, Kraków 1994, 53-63).

Warto w tym kontekście zapytać:
  • Dlaczego nie „korzysta się” częściej z namaszczenia chorych?
  • Kto z chorych nie chciałby mieć więcej optymizmu, otuchy, pocieszenia, siły, aby móc odnajdywać sens w doświadczeniu, które wydaje się bezużyteczne?
  • Jak odczytać wskazania Listu św. Jakuba: "Jeśli ktoś z was choruje, niech wezwie starszych [prezbiterów] Kościoła. Niech się modlą nad nim, namaszczając go oliwą w imię Pana. Modlitwa zanoszona z wiarą będzie dla chorego zbawienna i Pan go podźwignie" (Jk 5, 14n)?


MÓDL SIĘ!

Dziękujemy Ci, Ojcze, bo Ty jesteś dla każdego z nas jak morze, zawsze działające, zawsze w ruchu; Ty, Panie, zawsze nas prowadzisz, podtrzymujesz, pobudzasz, ogarniasz nas ze wszystkich stron i przenikasz. Dziękujemy Ci, Ojcze, bo objawiasz się nam w tajemniczej mocy Stworzyciela, Ożywiciela i Odkupiciela. Bo objawiasz się nam w pokorze Chrystusa ukrzyżowanego, który stał się chorym, trędowatym, niemym, głuchym i niewidomym, dał się za nas zabić, żeby nas wyratować z naszego trądu, z naszej ślepoty, niemoty, z naszej śmierci. Dziękujemy Ci, Boże wszechmocny, że objawiłeś swoją potęgę właśnie w słabości Twojego Chrystusa. Dziękujemy Ci, Panie, że zbliżasz się do nas nie w blasku ani w błyskawicach czy w grzmotach, ale w łagodności, słabości i ubóstwie Chrystusa. Spraw, Panie, byśmy pozwolili się zdobyć przez takie ubóstwo i taką słabość. Otwórz nasze serca, żebyśmy i my, na wzór Jezusa, stawali się źródłem współczucia, miłosierdzia i uzdrowienia. Prosimy Cię o to, Ojcze, przez Chrystusa Pana naszego. Amen

C.M. Martini, Słuchać Jezusa, Kraków 2000, 114.

ŻYJ SŁOWEM!

Dobrze jest udzielać namaszczenia chorych nie tylko poszczególnym osobom, które o nie proszą, ale nawet zbiorowo (np. w dzień chorych, podczas rekolekcji czy misji parafialnych). Gdy chodzi o kapłanów, bardziej powinni się obawiać popełnienia błędu pominięcia, to znaczy, nieudzielania tego sakramentu potrzebującym, niż błędu nadmiaru, jest bowiem ów sakrament dobrem dla każdego, kto szczerze pragnie przeżywać chorobę po chrześcijańsku i zyskać ulgę w cierpieniach, tak przez wszystkich pożądaną (kard. Martini).

ks. Jan Kochel

fot. ruiny domu w Kafarnaum

Pozostałe tematy
Aktualności

Młodzi na ołtarze

Nowy cykl w szkole słowa Bożego nosi tytuł Młodzi na ołtarze! Na progu XXI w. Kościół ogłasza świętych i błogosławionych z grona dzieci i młodzieży. To novum w praktyce Kościoła, a Ewangelia przekonuje: "do takich jako one należy królestwo niebieskie" (Mt 19,14). Proponujemy ok. 50 portretów świętych, błogosławionych i kandydatów na ołtarze z grona dzieci i młodzieży w rytmie lectio; zob. GGN; wprowadzenie.

więcej

Wielkie postaci Biblii

Ukazał się siódmy tom dzieł zebranych kard. Martiniego pt. Il grandi della Bibbia na temat wielkich postaci Starego Testamentu. Abraham, Mojżesz, Jakub, Józef, Samuel, Dawid, Eliasz, Jeremiasz, Hiob wciąż do nas przemawiają; opere.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 11459808

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu