Wyszukiwarka:
Warto przeczytać

O`Brien Michael D. - Teofil

2015-07-06

News
Michael D. O`Brien, Teofil, tłum. T. Jegierski, Wydawnictwo M - Wydawnictwo Fides et Traditio, Rzeszów - Kraków 2010, ss. 421.

Inspirująca i ciekawie skonstruowana powieść oparta na motywach biblijnej postaci Teofila, wspomnianego dwa razy w dwutomowym dziele św. Łukasza (Łk 1, 3; Dz 1, 1). Imię głównego bohatera oznacza "przyjaciela Boga". W tym wypadku przyjaciel został "pochwycony" przez Tego, który swoich uczniów nazywał przyjaciółmi (J 15, 15)

Kanadyjski pisarz i malarz ikon opisuje postać biblijnego bohatera na wzór Ewangelisty, który opowiedział historię o Jezusie, zgodnie z tym, jak przekazali ją naoczni świadkowie i słudzy słowa po zbadaniu "dokładnie - wszystkiego - od początku - i po kolei" (Łk 1, 2n). Współczesny autor wyznaje w Posłowiu, że "powieść jest literacką refleksją na temat nieznanych aspektów Ewangelii i nie jest w jakiejkolwiek mierze próbą przedstawienia bohaterów i wydarzeń jako wizji faktycznych zdarzeń. Wydarzenia opisane w Nowym Testamencie są natchnione przez Pana Boga i spisane dzięki doświadczeniu i refleksji konkretnych osób, takich jak: św. Paweł i św. Łukasz, którzy nie widzieli na własne oczy wydarzeń z życia Pana Jezusa, ale pomimo tego, osobiście świadczyli o zadziwiających dziełach dokonanych w imię Jezusa. Rzeczywiście wiedzieli, że znajdują się w samym centrum historii zbawienia" (s. 420).

Czy można nazwać powieść O`Briena współczesnym apokryfem, czyli opowiadaniem podobnym do niektórych ksiąg biblijnych, które są odzwierciadleniem prądów myślowych, nadziei i świadectw ówczesnych chrześcijan usiłujących wypełnić luki w pismach kanonicznych? Autor niewątpliwie dzieli się świadectwem wiary, można wręcz powiedzieć, że jest to oryginalna próbę "opowiedzenia swojej wiary" w Jezusa Chrystusa, który "umarł za nasze grzechy zgodnie z Pismem, że został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał zgodnie z Pismem" (1 Kor 15, 3n).

M. O`Brien posługuje się formami literackimi popularnymi w kręgach kultury greckiej i judeochrześcijańskiej, tzn. formą listu, dziennika podróży oraz mniejszymi formami narracyjnymi, którym nadaje oryginalne tytuły Badanie i Morfaeon. Powieść cieszy się ogromną popularnością i przełożona została na wiele języków, ponieważ oparta jest na solidnych badaniach źródeł, imponuje obrazowym i plastycznym językiem oraz sięga w głąb duszy bohaterów, a przez to ma wpływ na przeżycia i doświadczenia czytelników dzieła.

Tytułowy bohater jest greckim lekarzem, pochodzącym z Gortyny na Krecie; wykształcony w Aleksandrii, uczeń Ksantipposa z Tesaloniki. W powieści jest wujem Łukasza, którego uratował z epidemii cholery. Zaraza zabiła jego rodziców Tima, syn Herona z Tesaloniki (Macedonia) i Tei. Przybrany ojciec zaopiekował się siostrzeńcem, wykształcił go w swoim zawodzie i przygotował do dorosłego życia. Między przybranym ojcem i synem nawiązała się głęboka relacja. Kiedy Łukasz odkrywa tajemnicę Chrystusa i rozpoczyna działalność misyjną, próbuje podzielić się tym darem z swoim wujem. Pisze do niego listy, przekazuje pierwszą księgę (Ewangelię) i zaprasza do Palestyny, aby sam "przekonał się o prawdziwości otrzymanego pouczenia" (Łk 1, 4) i zapoznał się z "drogą Pana" (por. Dz 18, 25n; por. 9, 2; 19, 9. 23; 20, 4. 14. 22). Teofil jest sceptykiem, który stopniowo i nie bez trudności odkrywa "sprawę Jezusa" oraz szybko rozszerzającą się i utwierdzającą się wspólnotę Kościoła (por. Dz 6, 7; 12, 24; 19, 20). Na koniec wyznaje: "Ujrzałem to wszystko w jednej chwili. Potem uklęknąłem i zwróciłem się w stronę krzyża i już się go nie obawiałem. Wtedy przyszli moi bracia i modlili się ze mną. Dopiero wtedy moje życie się zaczęło" (s. 415). Ostatni list opisuje heroiczne poświęcenie głównego bohatera, który ratując dzieci i staruszkę z płonącego domu, oddaje życie dla Chrystusa!

W opinii biblistów Łukasz napisał swoje dwudzieło dla chrześcijan wywodzących się z pogaństwa i diaspory żydowskiej, a bezpośrednim adresatem był „najdostojniejszy Teofil”. Przydomek "najdostojniejszy" (stopień najwyższy od gr. kratos - "mocny, potężny, dostojny") wskazuje na osobę znacząca i uznaną, wysoko postawioną w hierarchii społecznej (zob. Dz 23, 26; 24, 3; 26, 25). Imię Theofilos było powszechnie używane zarówno w świecie greckim, jak i żydowskim od III wieku przed Chrystusem. Później nosili je liczni biskupi w Antiochii, Cezarei Palestyńskiej, Cylicji, Brescji. Jedni widzą w nim bogatego i wpływowego Greka, któremu Łukasz dedykuje swoje dwudzieło, by postarał się o jego rozpowszechnienie (zob. E.J. Goodspeed, J. Czerski, F. Mickiewicz), inni wskazują wprost na postać Sergiusza Pawła, prokonsula Cypru (por. Dz 13, 6-12; P.M. Mucha) lub postać symboliczną (zob. J.N. Aletti, J.J. Kigallen, L.C.M. Aleksander, Ph. Wargnies, P.W. Felix, N. Siffer-Wiederhold, J. Załęski). W tej symbolicznej postaci – nazwanej przez Giancarlo Biguzziego „sponsorem” dzieła – ukryci są chrześcijanie z różnych warstw społecznych, którzy poznali już podstawy nauki (gr. logoi), ale wciąż pozostawali w drodze do pełnego zrozumienia zbawczego planu Bożego.

Intuicja i bogactwo charakterystyki postaci, która wyłania się spod pióra kanadyjskiego pisarza ukazuje piękną osobowość Theofilosa, który przez swą wiarę w Chrystusa stał się nie tyle sługą, co przyjacielem Boga. Ideę tę dobrze oddaje znane w kręgu niemieckim imię Amadeusz, a w Polsce - Bogumił. Ktoś wybrany, umiłowany i będący w zażyłej relacji z Bogiem. Symboliczna postać wskazuje na ideał chrześcijanina - dojrzałego, który dzięki inicjacji, nauczaniu i wychowaniu w wierze doświadczył spotkania  z Jezusem Chrystusem i trwa w głębokiej zażyłości (komunii) z Nim.

Gorąco polecam lekturę powieści Michaela O`Briena nauczycielom i wychowawcom, gdyż doskonale oddaje miłość wychowawcy do wychowanka (ojca do syna). Jest też mądrym przewodnikiem dla tych, którzy podejmują dialog z młodymi sceptykami, krytycznymi wobec doktryny i praktyki Kościoła.

ks. Jan Kochel
Pozostałe tematy
Aktualności

Trudne pytania

Bóg - lubię to! Popularne lajki zdominowały świadomość użytkowników mediów społecznościowych. Dziś mierzy się wartość człowieka ilością "polubień" (lajków). Czy to rzeczywiście jest miara wartości życia? Ewangeliczne szukać i pukać zestawione ze słowem prosić służą do podkreślenia cech modlitwy - usilnej i wytrwałej. Można zatem "chrześcijańskimi okularami" patrzeć na świat i według tej miary mierzyć swoje życie; pytania

więcej

Źródłem katechezy jest Pismo Święte

"Za dwa lata ma być gotowa podstawa programowa nauczania religii w szkołach. Zespół ekspertów przygotował już mapę drogową tych zmian. Jedno jest pewne: źródłem ich treści jest i będzie Pismo Święte" - przekonuje ks. prof. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski; por. wywiad

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 2799606

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu